Ryszard Niedziela: - Dwa dni przed meczem (MN) jechał do Warszawy w interesach. Miał też próbować złapać jakiś kontakt z działaczami Ceramiki, bo chcieliśmy kupić mecz. Przed spotkaniem zadzwonił i powiedział, że wszystko będzie załatwione, a wygrana ma kosztować 50 tysięcy dolarów. Dodatkowo poprzez (TD) obiecaliśmy 10 tysięcy dla sędziego. Nie znam szczegółów, bo wszystko pilotował (MN).
R. Stęporowski, R. Niedziela, Mafia fryzjera, Opole 2007.
W dniu dzisiejszym publikujemy kolejny zbiór krótkich notek prasowych z opolskiej prasy, które powinny zainteresować naszego czytelnika.
Zapraszamy do lektury następujących tekstów: „Co dziesiąty mieszkaniec Opolszczyzny członkiem Partii”, „Sztandar dla pułku obrony terytorialnej”, „700 domków campingowych z Opola nad Balatonem”, „Muzeum rusza w trasę”, „Pierwsi inżynierowie z Opola”, „Na pierwszym planie bezpieczeństwo na szosach”, „6 Kubańczyków zdobyło w Opolu tytuły Techników Budowlanych”, „Ze śledzi już nie kapie” - i prawdziwej perełki - „Ratujcie mnie od koguta!”
Ryszard Niedziela: - Dałem 50 tysięcy złotych dla Mariusza z Katowic, człowieka z półświatka, który obiecał, że kupi mecz z Polonią. Zawodnicy wiedzieli, że mają grać i wygrać. Wygraliśmy.
R. Stęporowski, R. Niedziela, Mafia fryzjera, Opole 2007.
1970/1971: Odra Opole – Piast Gliwice 4:1, Piast Gliwice – Odra Opole 1:3
1974/1975: Odra Opole – Piast Gliwice 0:0, Piast Gliwice – Odra Opole 1:0
1975/1976: Odra Opole – Piast Gliwice 0:0, Piast Gliwice – Odra Opole 0:0
1981/1982: Odra Opole – Piast Gliwice 3:1, Piast Gliwice – Odra Opole 3:2
2007/2008: Odra Opole – Pelikan Łowicz 2:0, Pelikan Łowicz – Odra Opole 3:1
SUMA: 2M, 1Z - 0R - 1P, 3:3
1952: Budowlani Opole – Stal Wrocław 3:2, Stal Wrocław – Budowlani Opole 2:5
1984/1985: Odra Opole – Pafawag Wrocław 4:1, Pafawag Wrocław – Odra Opole 0:0
Nawet w odległym Egipcie można dać wyraz swojej sympatii oraz pamięci o ukochanym klubie. Przykład dał Józef Żymańczyk, były znakomity napastnik opolskiej Odry, który w trakcie wakacyjnego urlopu spędzonego w jednym z egipskich kurortów, przemierzał odziany bez skrępowania w koszulkę Odry Opole.
9 maja 2001 – 31. kolejka II ligi
Ryszard Niedziela: - Przed meczem spotkałem się z „Fryzjerem” w zajeździe „Korona”, tuż za Częstochową na trasie do Warszawy. Przekazałem mu 30 tysięcy złotych i powiedziałem, że jak w pierwszej połowie będzie karny, to dołożę 10 tysięcy. Po meczu w tym samym miejscu „Fryzjer” zwrócił 30 tysięcy.
1959: Odra Opole – Olimpia Poznań 3:1, Olimpia Poznań – Odra Opole 0:0
1966/1967: Odra Opole – Olimpia Poznań 2:0, Olimpia Poznań – Odra Opole 2:5
1970/1971: Odra Opole – Olimpia Poznań 2:0, Olimpia Poznań – Odra Opole 0:1
1981/1982: Odra Opole – Olimpia Poznań 1:0, Olimpia Poznań – Odra Opole 1:1
Smutne czasy nastały w przygranicznym Kietrzu. Jeszcze dekadę temu miejscowy Włókniarz z powodzeniem występował w ówczesnej II lidze. „Niebiesko-biało-zielone” barwy przywdziewał sam Michał Chałbiński, a dziś… A klasa.
Jak to się stało, że godny - na przełomie XX i XXI w. - przeciwnik dla opolskiej Odry stoczył się tak nisko w hierarchii futbolowej? Zapraszamy do poniższej lektury (Maciej Nędzi, przedruk z portalu „Weszło”).
16 kwietnia 2008 r. funkcję dotychczasowego prezesa Odry Opole złożył Guido Vreuls. Postawiło to opolan w bardzo ciężkiej sytuacji pod względem sportowo-organizacyjnym. Co prawda holenderski zaciąg miał zasługi w wywalczonym awansie do ówczesnej II ligi w Sezonie 2005/2006 (po zwycięskich barażach z Radomiakiem - red.), ale i nie zatrzymał spirali zadłużeniowej klubu. Jak się to wszystko skończyło, dobrze wiemy.