Przedstawiamy drugi odcinek podsumowania gry Odry Opole w I lidze w Sezonie ’62. Tym razem Aleksander Kucki zajmie się oceną poszczególnych formacji „niebiesko-czerwonych. Zgodnie z zapowiedzią drukujemy dziś artykuł poświęcony ocenie piłkarzy pierwszoligowej Odry, która spotkaniem z Górnikiem Zabrze zainauguruje nowy sezon.
Ten stary, o którym właśnie piszemy, był różny; miejscami „górny”, czasami „chmurny”. Piłkarze nasi odnosili w nim błyskotliwe sukcesy i dotkliwe porażki. W sumie jednak trudno zaliczyć go do rzędu nieudanych, gdyż Odra, koniec końcem, zajęła w ligowej tabeli wysoką lokatę.
Na tle w/w drużyn opolska Odra wypadła blado. Co prawda zdarzały się perełki (6:0 z Lechią Gdańsk, 0:3 z Lechem Poznań – red.), ale w większości ligowych zapasów zawodnicy Odry prezentowali się fatalnie, odnosząc zwycięstwa dzięki inwencji jednego lub dwóch zawodników (przeważnie byli to Norbert Gajda lub Stanisław Juszczak). Gdyby nie wywalczona rzutem na taśmę druga lokata w Grupie B, cały Sezon można by uznać za mocno rozczarowujący. Metody pracy Edwarda Brzeżańczyka po prostu w Opolu się nie sprawdziły. Po części było to spowodowane dużą rotacją w składzie (ze względu na kontuzje), ale i brakiem wytrzymałości na trudy ligowe zawodników (wina trenera?).
Bilans konfrontacji:
II liga: 4M, 2Z – 0R – 2P, 6:2
1982/1983: Odra Opole – Olimpia Elbląg 3:0, Olimpia Elbląg – Odra Opole 1:0
1983/1984: Odra Opole – Olimpia Elbląg 3:0, Olimpia Elbląg – Odra Opole 1:0
III liga (ref. II liga): 2M, 2Z - 0R - 0P, 4:1
2016/2017: Olimpia Elbląg – Odra Opole 0:2, Odra Opole - Olimpia Elbląg 2:1
SUMA: 6M, 4Z - 0R - 2P, 10:3
Ryszard Niedziela: - Włókniarz nie grał już o nic i pomyślałem, że może w takiej sytuacji się dogadamy. Przed meczem zaprosiliśmy na spotkanie (MK), prezesa Włókniarza. Umówiliśmy się, że za 30 tysięcy złotych, tyle ile wyniosła premia meczowa Włókniarza, odpuszczą nam mecz. Ale tuż przed meczem (RG), dyrektor Włókniarza, któremu miałem wręczyć pieniądze, powiedział, że ma być 80 tysięcy. Zadzwoniłem do (MK). Powiedział, że albo damy 80 tysięcy, albo się bijemy.
Ryszard Niedziela: - „Fryzjer” pilotował kupno meczu od rywali. To kosztowało 70 tysięcy. Pieniądze do Nowego Dworu zawiózł „Długi”. Na miejscu wręczył je trenerowi (MB), który miał przekazać dalej. Przekazał 69.500, bo po drodze złapała go drogówka i zapłacił 500 złotych łapówki. Dodatkowo dzień przed meczem zawiozłem dla sędziego 10 tysięcy złotych. Spotkaliśmy się na przystanku autobusowym we wsi Kopalnia pod Częstochową.
1982/1983: Odra Opole – Odra Wodzisław Śl. 1:1, Odra Wodzisław Śl. – Odra Opole 1:1
1983/1984: Odra Opole – Odra Wodzisław Śl. 0:0, Odra Wodzisław Śl. – Odra Opole 2:1
1985/1986: Odra Opole – Odra Wodzisław Śl. 1:2, Odra Wodzisław Śl. – Odra Opole 1:1
Ryszard Niedziela: - W tym czasie (MN) wyjechał na dwa tygodnie do USA. Miałem wolną rękę przy załatwianiu meczów i znów zbratałem się z „Fryzjerem”. W piątek zadzwonił i powiedział, że w klubie mogę pójść do arbitra i dać mu pieniądze. Przed meczem wywołałem go z szatni, poszliśmy do małego pokoiku obok i przekazałem 5 tysięcy dolarów.
R. Stęporowski, R. Niedziela, Mafia fryzjera, Opole 2007.
1997/1998: Odra Opole – Naprzód Rydułtowy 2:1, Naprzód Rydułtowy – Odra Opole 2:1
1998/1999: Odra/Varta Opole – Naprzód Rydułtowy 0:1, Naprzód Rydułtowy – Odra/Varta Opole 0:1
Ryszard Niedziela: - „Fryzjer” zorganizował zakup meczu od drużyny przeciwnej. Obiecał, że się dogada z chłopakami i to będzie kosztować 40 tysięcy złotych. Zawiozłem mu pieniądze. W czasie meczu gospodarze robili wszystko, byśmy wygrali. Po meczu „Fryzjer” zadzwonił i powiedział, że moi zawodnicy nie chcieli wygrać. Obrońca Polaru pytał naszego napastnika (DS), którą stroną chce go mijać. Dwa dni później F. zwrócił mi pieniądze.
R. Stęporowski, R. Niedziela, Mafia fryzjera, Opole 2007.
1951: Budowlani Opole – Stal Lipiny 1:0, Stal Lipiny – Budowlani Opole 4:3
1952: Budowlani Opole – Stal Lipiny 0:3, Stal Lipiny – Budowlani Opole 1:0
1955: Budowlani Opole – Naprzód Lipiny 3:2, Naprzód Lipiny – Budowlani Opole 1:2
SUMA: 6M, 3Z - 0R - 3P, 9:11
Kolejna unikatowa fotografia stadionu Odry Opole mieszczącego się przy ul. Oleskiej pojawiła się w naszej Galerii. Tym razem prezentujemy zdjęcie niemieckiej grupy młodzieżowej Bund Deutscher Mädchen (Związek Niemieckich Dziewczyn). Była to żeńska sekcja nazistowskiej organizacji młodzieżowej Hitlerjugend, której głównym zadaniem było fizyczne i duchowe wychowanie dziewcząt w duchu narodowosocjalistycznym. Zajęcia polegały na ćwiczeniach i zawodach sportowych, wycieczkach itd. Dewizą przewodnią BDM było "Bądź prawdziwa, bądź przejrzysta, bądź niemiecka" (niem. "Sei wahr, sei klar, sei deutsch"). (Źródło: Wikipedia)
Po 21. latach przerwy największa kolarska impreza kraju ponownie zagościła w opolskich progach. Ostatnim ośrodkiem miejskim, które miało możność przyjęcia elity cyklistów była Nysa (5 i 6 września 1992 r. - red.).
W dniu 11 lipca 2012 r. na ulicach Opola rozegrała się walka o etapowe zwycięstwo 69. Tour de Pologne (2 etap). Zwycięsko z tego boju wyszedł reprezentant Wlk. Brytanii Ben Swift (z ekipy Sky).