Artur Woźniak.
Po wyjeździe z opolskiego grodu Edwarda Brzozowskiego „niebiesko-czerwoni” zostali bez szkoleniowca. A Sezon 1962 jeszcze się nie skończył... Pozostał przecież mecz o 3. miejsce z Zagłębiem Sosnowiec (opiekunem sosnowiczan był wówczas Teodor Wieczorek – red.). Pierwsze spotkanie (dom, 1:0 – red.) reprezentanci Opolszczyzny rozgrywali bez trenera. Na rewanż w Sosnowcu Zarząd klubu zdołał już ściągnąć z Pafawagu Wrocław Artura Woźniaka (10 listopada 1913 r. – 31 maja 1991 r.).

Dla 2-krotnego króla strzelców (1933 r. – 19, 1937 r. – 12; w sumie 101. trafień – red.), praca w Opolu była szansą przypomnienia się krajowej widowni po kilku latach pracy w niższych klasach rozgrywkowych. Można rzec, iż nadarzającą się okazję w pełni wykorzystał. Prowadząc Odrę do 1964 r., zdobył z nią 3. miejsce (w Sezonie 1964/64 – red.).

Kolejnymi po OKS-ie miejscami pracy były: Ruch Chorzów (1964-1966), Zagłębie Sosnowiec (1966-1967), Śląsk Wrocław (1969-1970) i Cracovia (1971-1972).

Poniżej przedstawiamy krótką notkę prasową, nt. zatrudnienia (od dnia 1 lipca 1962 r.) Artura Woźniaka na stanowisko I szkoleniowca OKS-u („Trybuna Opolska”, nr 153 z 29 VI 1962):

Artur Woźniak szkoleniowcem Odry Opole (1962).

Archiwalne zdjęcia

Facebook

Polecamy

CPR certification onlineCPR certification onlineCPR certification online