29 lipca 1972 r. (sobota), opolska „Odra” miała możliwość zaprezentować się zachodnio-niemieckiej widowni… a dokładniej rzecz ujmując w Oberhausen.
Do spotkania przeciw warszawskim „harpagonom” (przydomek „Gwardii” Warszawa – red.) opolanie przystępowali w mocno osłabionym składzie (bez Jarka). Supersnajper „Budowlanych” doznał bowiem kontuzji podczas spotkania ze „Stalą” Sosnowiec.
6-tysięczna widownia była świadkiem ciekawego widowiska sportowego, w którym „gospodarze” wcale nie ustępowali przyjezdnym. Piąta po siedmiu kolejkach „Gwardia”, w meczu z „Budowlanymi” potwierdziła… brak formy (w poprzedniej kolejce uległa „Cracovii” aż 0:5!), z największym trudem wywożąc z Opola 2 punkty.
W inauguracyjnym spotkaniu rudny wiosennej, opolska "Odra" pokonała na wyjeździe "Silesiusa" Kotórz Mały 1:0. Na stadionie w Kotorzu zjawiała się spora grupa kilkuset fanów z Opola, którzy przez całe spotkanie dopingowali z całych sił swoich ulubieńców.
Fragmenty spotkania oraz doping kibciów "Odry" dostępne są już w naszym serwisie.
4 maja 1958 r. opolscy futboliści podejmowali „Stal” Sosnowiec - „czerwoną latarnię” I ligi. Obie jedenastki miały po sześciu kolejkach bardzo skromną zdobycz punktową („Budowlani” – 4 pkt., bilans bramkowy 5:13; „Stal” – 1 pkt., bilans bramkowy 6:17). Sosnowiczanie, którzy jedyne punkty zdobyli kosztem „Wisły” Kraków (w trzeciej kolejce, 2:2 – red.) grali praktycznie o wszystko!
Karierę piłkarską rozpoczynał w Nysie, z której w latach siedemdziesiątych przybył do opolskiej "Odry". Następnie był zawodnikiem "Górnika" Zabrze, "Polonii" Bytom, "Lechii" Gdańsk oraz czołowym piłkarzem "Eintrachtu" Braunschweig, z którym występował w Bundeslidze (1982-84, 51 spotkań, 9 bramek).
Zapraszamy do lektury rozmowy z Jarosławem Studzizbą, którą przeprowadził Robert Drzazga.
Występy opolskiej "Odry" na boiskach ekstraklasy w sezonie 1962/63 zostały zaktualizowane. Tym razem uzupełniliśmy spotkania rozegrane przez "niebiesko-czerwonych" pomiędzy 11 a 14 ligową kolejką.
O pojedynkach przeciwko "Gwardii" Warszawa, "Polonii" Bytom, "Arkonii" Szczecin oraz "Górnikowi" Zabrze przeczytasz tutaj.
Oj! Z tą Odrą zawsze były kłopoty… Wylewała gdzie i kiedy chciała. A pieniędzy zawsze było za mało na „porządne” uregulowanie jej biegu.
27 kwietnia 1958 r. „Budowlani” mierzyli się z „ŁKS-em” Łódź. „Rycerze Wiosny” – ze względu na bardzo dobre wyszkolenie techniczne – zawsze byli niewygodnym przeciwnikiem dla opolskiej jedenastki, która każde zwycięstwo musiała na boisku „wybiegać”.
Wszystkich naszych czytelników zapraszamy do obejrzenia kolejnej porcji fotografii związanych z budową Państwowej Medycznej Wyższej Szkoły Zawodowej w Opolu. Informujemy zarazem, że w niedługim czasie w serwisie Historia "Odry" Opole ukażą się unikatowe fotografie „naszego” miasta z I połowy XX w. (dziękujemy w tym miejscu Tomaszowi Musiałowi za ich udostępnienie).
Zapraszamy do Galerii.
Jak dowiedzieliśmy się z wiarygodnego źródła, stadion "Odry" Opole przy ul. Oleskiej wkrótce będzie nosił imię jednego z najlepszych piłkarzy naszego klubu, Engelberta Jarka! Tym samym ostatecznie zostanie rozwiązana kwestia nadania imienia obiektowi sportowemu, który został oddany do użytku w 1930 roku pod nazwą Oppelner Stadion. Wkrótce przedstawimy więcej informacji w tej sprawie.
PS. Powyższa informacja najprawdopodobniej dotyczyć będzie jednak innego obiektu sportowego na Opolszczyźnie. (10.03.2010).
Natomiast już teraz zapraszamy do lektury biografii "Betela" oraz oglądania serii archiwalnych zdjęć piłkarza.
„Ruch” Chorzów w dotychczasowych starciach ligowych z „Budowlanymi” nie doznał żadnej porażki. Chorzowianie po prostu nie „leżeli” opolanom. Z pewnymi więc obawami miejscowi kibice patrzyli na drużynę Ernesta Pohla i Gerarda Cieślika, która 20 kwietnia 1958 r. miała przetestować umiejętności piłkarskie Engelberta Jarka, Konrada Kornka i in.
"GKS Katowice stanął na skraju przepaści. Teoretycznie scenariusze nie są obiecujące. (...) Wierzę, że Gieksa nie pójdzie drogą Odry Opole. We wrześniu 2008 roku PZPN nałożył na Odrę karę 25 tysięcy zł, w zawieszeniu na sześć miesięcy. Powód? Powszechna zmora klubów sportowych, czyli nieuregulowane długi względem urzędu skarbowego i ZUS-u. Odra dostała czas na uregulowanie należności lub przedstawienie planu restrukturyzacji do 15 marca. Walczyła, ale nie udało się. W efekcie w ogóle nie dokończyła rozgrywek! W maju 2009 roku Wydział Dyscypliny podjął decyzję o odwieszeniu kary finansowej i równoczesnym zawieszeniu licencji opolan na grę w I lidze z rygorem natychmiastowej wykonalności. Tym sposobem Odra nie mogła się nawet pożegnać z I ligą, a jej ostatni mecz w tej klasie rozgrywkowej został odwołany. Odrę rozwiązano. Na jej miejsce powstało Stowarzyszenie Opolski Klub Sportowy Oderka Opole, które chciałoby kontynuować tradycje założonego w 1945 roku klubu. No, ale Oderka nie brzmi jak Odra, prawda? - zapraszamy do lektury artykułu Pawła Czado, który porusza również sprawy naszego klubu ( http://czado.blox.pl/html ).