"Budowlani" Opole - "Ruch" Chorzów (1958) „Ruch” Chorzów w dotychczasowych starciach ligowych z „Budowlanymi” nie doznał żadnej porażki. Chorzowianie po prostu nie „leżeli” opolanom. Z pewnymi więc obawami miejscowi kibice patrzyli na drużynę Ernesta Pohla i Gerarda Cieślika, która 20 kwietnia 1958 r. miała przetestować umiejętności piłkarskie Engelberta Jarka, Konrada Kornka i in.

7-tysięczna publiczność wynik spotkania przyjęła z zadowoleniem. Kolejny punkt – z silnym rywalem – został zdobyty! Jednakże sama gra po raz kolejny dawała wiele do myślenia (pesymistycznego). Co gorsze, opolanie znaleźli się niebezpiecznie blisko strefy spadkowej.

Jedynym pocieszeniem był fakt, że „Budowlani” tylko gorszym stosunkiem bramkowym okupowali 10. pozycję w lidze. 4 punkty po pięciu kolejkach miały na swoich kontach również „Cracovia” Kraków, „Lechia” Gdańsk, „Polonia” Bydgoszcz i „ŁKS” Łódź.

Poniżej publikujemy relację „Trybuny Opolskiej” ze wspomnianego spotkania (nr 93 z 21 IV 1958):

 
5 kolejka: 20.04.1958 Budowlani Opole - Ruch Chorzów 1-1 (Frasek 7 – Lerch 47)

Skład: Kornek, Strociak, Brejza, Wrzos, Klik, Prudło, Frasek, Jarek, Stemplowski, Popluc, Spałek
 
Nad spotkaniem Ruchu z Budowlanymi od dawna ciąży jakieś fatum, które sprawia, że każdorazowo rezultat tych pojedynków jest zawsze żywym zaprzeczeniem tego, co się dzieje na boisku. Wczoraj np. Ruch był drużyną co najmniej o klasę lepszą od swych przeciwników, a zdołał zaledwie zremisować. Opolanie przy dojrzałej grze chorzowian wypadli jak nowicjusze, nie potrafiący nawiązać równorzędnej walki. Druga połowa meczu to dosłownie gra na jedną bramkę. W tym okresie opolanie nie mieli dosłownie nic do powiedzenia, a Jarek z pozostałymi czterema napastnikami mógł się jedynie przyglądać jak należy przeprowadzać ataki.

Remis opolan uznać należy bez wątpienia za bardzo dla nich szczęśliwy, za jakiś dar „niebios”, które „lubią” czasami przychodzić wybrańcom z nieoczekiwaną pomocą. Ten jednakże nieoczekiwany remis nie może zatrzeć ogólnego wrażenia spotkania.

Mówiąc najogólniej wrażenie to było jak najgorsze. Opolanie grają obecnie bardzo źle, bez żadnej koncepcji i myśli przewodniej, w dodatku zupełnie bez ambicji. Od tego zarzutu wyłączyć jedynie możemy Brejzę, Klika i Fraska. Reszta zawodników walczy tak, jakby im zupełnie nie zależało na końcowym wyniku, a kwestia pozostania w lidze była już odgórnie przesądzona na ich korzyść.

Atak w zasadzie nie istnieje. Spałek, a po chorobie Popluc zapomnieli już dawno, że najlepszą obroną jest szybki atak i wszystkie piłki rozgrywają na stojąco. Stemplowski przechodzi niezrozumiały spadek formy, a Jarek z Fraskiem nie mogą nadal znaleźć wspólnego języka. W efekcie linia ta w tej chwili nie przedstawia nawet 10 proc. dawnej wartości.

Wszystkie poczynania piątki ofensywnej są bardzo łatwe do rozszyfrowania, niemal że z reguły bardzo prymitywne, a szybkość ich równa się 0.

Sprawa już dojrzała chyba do tego, aby się nad nią poważnie zastanowić. Zacząć zdaje się trzeba od zmian personalnych w drużynie, które są nieuniknione.

Jeśli ktoś nie chce grać, to oczywiście zmusić go do tego nie można, ale z drugiej strony nie znaczy to wcale, że trzeba go w drużynie tolerować. Niech jego miejsce zajmie nawet słabszy zawodnik, ale taki, który chce grać.

Wczoraj Ruch zagrał dużo lepiej niż przed rokiem. Zespół ten pod kierunkiem trenera Steinera poczynił dalsze postępy i wydaje się, że ma wszelkie szanse aby w obecnym sezonie uplasować się w czołówce tabeli. Chorzowianie grają bardzo składnie, inteligentnie i dokładnie. Każde podanie jest mierzone, a technika poszczególnych graczy bez zarzutu. Najciekawszymi postaciami tego zespołu są młody Lerch i Cieślik w ataku oraz świetna para pomocników – Suszczyk-Pieda.

Z opolan zadowolić mógł w niedzielę jedynie Kornek w bramce oraz Brejza i Klik w obronie. W ataku podobał się Frasek.

Jak padły bramki? Prowadzenie dla opolan zdobył Frasek z zamieszania podbramkowego po centrze Spałka. Wyrównał Lerch po solowym przeboju, mimo asysty dwóch obrońców opolskich.

Ze spotkania "Budowlani" - "Ruch" (1958) 

Archiwalne zdjęcia

Polecamy

Facebook

CPR certification onlineCPR certification onlineCPR certification online