Ryszard Niedziela: - W piątek, 8 września, umówiliśmy się z "Fryzjerem" w restauracji pod Gorzowem Wielkopolskim. Tam zjedliśmy kolację, po czym pojechaliśmy do Gorzowa na spotkanie zarbitrem. Spotkaliśmy się z nim w kawiarni. Tam dałem mu 15 tysięcy złotych. Przegraliśmy, więc po meczu spotkaliśmy się na stacji paliw pod Polkowicami. Oddał mi trzy koperty: w jednej były dwa tysiące, w drugiej - trzy, w trzeciej - dziesięć tysięcy.
Nieliczne victorie opolskiej Odry w Sezonie 1987/1988 odznaczały się… skromnością. Bo tak można nazwać wyniki 2:0 uzyskane ze Stalą Stoczniowiec Szczecin (dom: 5. kolejka – red.), Gwardią Warszawa (wyjazd: 6. kolejka – red.), ponownie Stalą Stoczniowiec (wyjazd: 20. kolejka – red.) i Stoczniowcem Gdańsk (wyjazd: 27. kolejka – red.).
Pod trenerską pieczą Antoniego Kota i Andrzeja Krupy „niebiesko-czerwoni”wrócili do przedsionka najwyższej klasy rozgrywkowej.
Awans do II ligi zdobyli: Jerzy Kucharski, Kazimierz Kucharski, Marek Mokrzycki, Krzysztof Brzozowski, Henryk Majer, Robert Łukaszewski, Henryk Gruca, Rajmund Bloszczyk, Marcin Tomala, Adam Bella, Krzysztof Job, Waldemar Kuter, Bernard Langosz, Wojciech Rabenda, Ireneusz Haras, Zygmunt Stach, Piotr Cyrys, Stanisław Mioduszewski, Jerzy Stelmach, Dariusz Wolny, Mariusz Malski, Alfred Bolcek (jedyny zawodnik pamiętający ekstraklasę – red.) oraz Jerzy Misztur.
Ryszard Niedziela: - Dwa dni przed meczem „Fryzjer” poinformował mnie, że spotkanie prowadzi sędzia (TP) z Częstochowy. Powiedział, że pieniądze mam osobiście wręczyć arbitrowi. W budynku klubowym poprosiłem go na moment do gabinetu sąsiadującego z szatnią sędziów. Jak byliśmy sam na sam, dałem mu 12 tysięcy złotych.
III liga - Sezon 2011/12 (22. kolejka): Odra Opole - Start Namysłów 2:1
Szczegóły
Kategoria: 1991-2012
Odsłony: 4712
Derby Opolszczyzny zakończyły się skromnym zwycięstwem miejscowych. Wynik mógł (i w zasadzie!!!) powinien być wyższy. Jednakże grając od 61 minuty z przewagą zawodnika (druga żółta kartka dla bramkarza Startu Pawła Kuleszki – red.) „niebiesko-czerwoni” odpuścili, co mogło skończyć się stratą kompletu punktów w ostatnich sekundach meczu.
Warto wspomnieć o kolejnym bardzo dobrym spotkaniu w wykonaniu Adriana Krysiana. W drużynie przyjezdnej na słowa uznania zasłużył były etatowy bramkarz OKS-u Damian Rozmus.
Odra Opole to nie tylko piłka nożna. W historii naszego klubu zapisało się aż 16 różnych sekcji sportowych, które osiągały równie wspaniałe sukcesy jak najpopularniejsza sekcja piłkarska. Wśród nich można wyróżnić prężnie działające sekcje hokeja na lodzie, tenisa ziemnego czy boksu.
Postanowiliśmy uhonorować sportowców reprezentujących barwy Odry Opole w innych dyscyplinach sportowych specjalną zakładką w Galerii zdjęć. Dziś prezentujemy dwie fotografie z wczesnych lat 50' zespołu hokejowego oraz tenisa ziemnego. Zobacz zdjęcia tutaj.
1985/1986 - II LIGA (Grupa Zachodnia)
Szczegóły
Kategoria: Tabele ligowe
Odsłony: 10625
Najwyższe zwycięstwa w Sezonie 1985/1986 „niebiesko-czerwoni” odnieśli w pojedynkach z GKS-em Jastrzębie (dom: 3:0; 11. kolejka – red.), Piastem Gliwice (dom: 4:0; 12.kolejka – red.) i Dozametem Nowa Sól (dom: 5:0; 25. kolejka – red.).
Najdotkliwsze porażki zanotowano zaś z Chrobrym Głogów (wyjazd: 3:0; 16.kolejka – red.) i Gwardią Warszawa (wyjazd: 3:0; 24. kolejka – red.). Mimo znakomitej końcówki (w ostatnich trzech ligowych konfrontacjach Odra zdobyła komplet punktów – red.), duet trenerski Andrzej Kot – Andrzej Krupa musiał przeżyć gorycz ponownego spadku do III ligi.
Ryszard Niedziela: - Dostałem informację od „Fryzjera”, że w sobotę mam przyjechać do restauracji na trasie Wrocław-Poznań, w okolicach Kościana. Na miejscu był „Fryzjer” i sędzia. Mówili na niego „Rudy”. Dałem mu 10 tysięcy złotych zawinięte w gazetę. Wziął i na tym nasz kontakt się skończył.
W Sezonie 1984/85 ton nadawały jedenastki Odry Opole i ROW-u Rybnik. Obie ekipy do ostatniej kolejki zażarcie walczyły między sobą o końcowy sukces (tylko zwycięzca grupy był promowany awansem – red.). Liczyły się więc nie tylko punkty ale i bramki. To było zaś przyczyną bardzo poważnego podejścia opolan do spotkania z już zdegradowanym WKS-em Wieluń (w przedostatniej kolejce– red.).
Po bramkach Rabendy, Misztura, Kawki (2), Harasa (3), Bolcka (2), Cyrysa (3) i Kutra gospodarze rozgromili przyjezdnych w stosunku 13:0. Zwyciężając w ostatniej kolejce Stal Chocianów reprezentanci opolskiego grodu zapewnili sobie powrót do przedsionka ekstraklasy.
Mecz z broniącym się przed spadkiem Startem Namysłów będzie dla gospodarzy okazją do powiększenia dorobku punktowego. Awans „niebiesko-czerwonym” już raczej nie grozi. Warto wszakże poprawić nienajlepsze miny kibiców, grając z pełną ambicją do ostatniej serii spotkań.
Mocno liczymy, iż konfrontacja Odra – Start (28 kwietnia 2012 r. ; godz. 16.30), da wszystkim sympatykom Odry odpowiedź czy ostatnia porażka w Pucharze Polski była li tylko dziełem przypadku, czy jednak drastycznym spadkiem zaangażowania opolskich futbolistów.
Ryszard Niedziela: - Pierwsze spotkanie z „Fryzjerem” miało miejsce 10 sierpnia 2000 roku w restauracji chińskiej w Lipnie, pomiędzy Kościanem a Lesznem. Na nim ustaliliśmy zasady i poznałem jego cennik za usługi. Tydzień później, przed meczem z Bełchatowem, spotkałem się z nim po raz drugi. W tej samej restauracji. Tam dowiedziałem się, że korzystny wynik będzie mnie kosztował 12 tysięcy złotych. Na tym samym spotkaniu dałem „Fryzjerowi” całą kwotę.