Odra Opole – Lechia Gdańsk 4:0 (2:0)
1:0 – Olesiak 6'
2:0 – Korek 10'
3:0 – Szczepaniak 57'
4:0 – Maślanka 82'
Odra: Kapica, Rokitnicki, Kawka (od 76 min. Maślanka), Semerga (od 25 min. Kownacki), Majer, Gajda, Szpila, Oleśiak, Szczepaniak, Korek, Białaś.
Lechia: Podolczak, Malcher, Kulwicki, Gawara, Kowalski, Hennig (od 36 min. Salach), Kolińskie, Liedtke, Gładysz (od 46 min. Nosko), Kierno, Wilczyński.
Sędziował Andrzej Wcisło (Bielsko). Widzów ok. 2,5 tys.
Sprawiliście nam miłą niespodziankę na Facebook'u. Dzięki Wam przekroczyliśmy liczbę 2.000 fanów naszego portalu na oficjalnym funpage'u. Serdecznie dziękujemy, że jesteście z nami. Dołożymy wszelkich starań, aby nie zawieść Waszych oczekiwań oraz utrzymać wysoki poziom naszej pracy na rzecz promocji historii oraz tradycji opolskiej Odry.
Dzisiejszego dnia obchodzimy święto zakochanych, zwane popularnie Walentynkami. Tak się składa, że dokładnie dwa lata temu o godz. 11 mieszkańcy Opola mogli spędzić ten wyjątkowy czas wraz z...piłkarzami naszego klubu. W parku nadodrzańskim piłkarze ówczesnej III-ligowej Odry, zorganizowali wspólne ćwiczenia ruchowe, włączając się tym samym do akcji promującej zdrowy tryb życia oraz obchody jubileuszu 70-lecia OKS-u.
Mimo dobrej gry na wiosnę ’99 roku, Odra cały czas była zagrożona spadkiem. Meczem prawdy, który miał zweryfikować gdzie podąży klub było spotkanie z Aluminium Konin, wiceliderem tabeli. Goście koniecznie potrzebowali punktów by dotrzymać kroku Dyskobolii Grodzisk Wielkopolski, ponieważ w ówczesnym sezonie do Ekstraklasy awansować mógł zaledwie jeden zespół. Sytuację Odry dodatkowo komplikował fakt, że na 6. ostatnich kolejek dwa razy pauzowała. - Sobotnie spotkanie ma dla nas kapitalne znaczenie – twierdził trener Albin Mikulski. Niestety przed meczem zespół opanowała plaga kontuzji. Zagrożonych absencją było aż 8 graczy i Mikulski był zmuszony sięgnąć do trzecioligowych rezerw, z których ściągnął Piotra Sobottę.
Sporą niespodziankę sprawił wszystkim miłośnikom boksu młodziutki Gerhard Król zawodnik Budowlanych Opole. W dniu 18 marca 1956 roku na odbywających się w Szczecinie Mistrzostwach Polski Juniorów zdobył zaszczytny tytuł wicemistrza Polski juniorów w wadze muszej.
Unikatowy afisz z meczu o mistrzostwo "Klasy A": KS Górnik Mikulczyce - KS Budowlani Opole odnaleźliśmy w internecie. Dzięki czujnemu oku znanego w opolskim środowisku historyka dr Mariusza Patelskiego, możemy zaprezentować bezcenny materiał źródłowy z wczesnego okresu istnienia klubu. Awizowane spotkanie odbyło się 19 marca 1950 r. o godz.15:00 w Groszowicach. Tuż przed rozpoczęciem meczu seniorskich drużyn o ligowe punkty, swój mecz rozegrały zespoły rezerw. Jak dowiadujemy się z afiszu, bilety wstępu kosztowały 100 zł dla dorosłych kibiców oraz 50 zł dla młodzieży szkolnej i...wojska. Opolskich kibiców dowożono na mecz autobusami P.K.S., które kursowały co...15 minut!
Wiosną '99 głównym celem Odry/Varty Opole było spokojne zapewnienie sobie utrzymania. Po inauguracyjnym zwycięstwie 2-1 z Lechią Zielona Góra, przyszła jednak seria rozczarowujących wyników – przegrana ze Śląskiem we Wrocławiu 2-1, klęska w Toruniu z Elaną 4-1 i remis w 0-0 w Opolu z Karkonoszami Jelenia Góra. Atmosfera w klubie stała się nerwowa i jeszcze przed meczem z Karkonoszami trener Albin Mikulski otrzymał ultimatum – 7 punktów w 3 meczach inaczej straci posadę.