Piłkarskie emocje zbliżają się coraz większymi krokami. Sobotnie spotkanie z Polonią Bytom będzie doskonałą okazją do wspólnego świętowania awansu do Nice I Ligi z naszymi piłkarzami. Tuż po zakończeniu meczu kibice Odry przemaszerują na opolski Rynek, gdzie oczekiwać będą autorzy wspaniałego sukcesu. Wśród nich znajdzie się Marcin Niemczyk, zdobywca dwóch goli w obecnym sezonie, w tym jednego przeciwko najbliższemu rywalowi. Zapraszamy do lektury rozmowy z naszym napastnikiem, który liczy na kolejne trafienie w spotkaniu z Polonią.
W chwilę po tym jak Antoni Piechniczek kolejny raz odwiedził Opole, będąc gościem na meczu charytatywnym Legend Odry z opolskimi dziennikarzami, warto przypomnieć początki jego pracy w Odrze. Wywiad został udzielony dla katowickiego "Sportu" po zakończeniu rundy jesiennej sezonu 75/76. Piechniczek objął Odrę przed jego startem z miejsca czyniąc opolski zespół faworytem rozgrywek. W momencie udzielania wywiadu Odra była bezapelacyjnym liderem grupy południowej II ligi i utrzymała tą pozycję do końca rozgrywek.
Dziś 63. urodziny obchodzi były zasłużony działacz opolskiej Odry - Mariusz Łańcucki, który kontynuował tradycje rodzinne po swoim tacie - Franciszku. W klubie pełnił m.in. rolę kierownika drużyny. To właśnie dzięki inicjatywie Pana Mariusza, w latach 70' w klubie pojawił się profesjonalny sprzęt piłkarski najlepszych zagranicznych producentów. Pana Mariusza możemy spotkać niemal na każdym spotkaniu "niebiesko-czerwonych" przy Oleskiej, a dla młodszych fanów klubu polecamy lekturę książki "Znani i zasłużeni niebiesko-czerwoni". Tam bowiem postać Pana Mariusza oraz jego długoletnia praca na rzecz Odry Opole została szeroko opisana.
Miłą niespodziankę dla fanów "niebiesko-czerwonych" oraz piłkarzy, szykuje regionalny ośrodek TVP3 w Opolu. W najbliższą niedzielę widzowie będą mogli obejrzeć reportaż jakiego jeszcze nie było! "Ekipa Janka" to materiał pokazujący od kulis pracę sztabu szkoleniowego Odra Opole, na czele którego stoi trener Jan Furlepa. Jak wyglądał awans OKS do Nice 1 Liga od kuchni? Przekonajcie się sami w najbliższą niedzielę 4 czerwca o godz. 19:00. Zwiastun do obejrzenia na naszym portalu.
To już prawdziwe ostatki na boiskach drugiej ligi z udziałem opolskiej Odry oraz Polonii Bytom. Oba zespoły w najbliższą sobotę pożegnają się z II ligą. Opolanie awans zapewnili sobie już jakiś czas temu na zaplecze Ekstraklasy, natomiast bytomianie zagrają w przyszłym sezonie na szczeblu regionalnym. Mecz może być jednak całkiem dobrym widowiskiem, bowiem „niebiesko-czerwoni” realnie myślą o zwycięstwie, które może pomóc w zdobyciu mistrzostwa II ligi, natomiast goście pragną pożegnać się ze szczeblem centralny w godny sposób.
Jak poinformował oficjalny serwis MKS Kluczbork, Łukasz Ganowicz postanowił zakończyć karierę piłkarską. Wieloletni piłkarz opolskiej Odry został uhonorowany przez władze klubu z Kluczborka przed meczem ze Zniczem Pruszków. Urodzony 23 maja 1981 r. (w Lubinie), piłkarskie szlify pobierał popularny "Gana" na Dolnym Śląsku, a dokładniej rzecz ujmując w Piławiance Piława Górna (runda wiosenna 1999/2000) oraz Lechii Dzierżoniów (2000/2001 - jesień 2002/2003). Od rundy wiosennej występował już w ekipie Odry/Unii Opole, z którą na koniec rozgrywek zajął 5. miejsce. W następnym uzyskał swoje pierwsze trafienia na froncie III-ligi.
- Przyjechałem do Opola z olbrzymim sentymentem i satysfakcją. Przede wszystkim, aby pogratulować Odrze zasłużonego awansu do I ligi - powiedział Antoni Piechniczek. Mam nadzieję, że Odra nie poprzestanie na tym sukcesie - zakończył trener Piechniczek, który zasiadł na ławce trenerskiej Legend Odry. Byli znani piłkarze "niebiesko-czerwonych", rozegrali towarzyskie spotkanie z dziennikarzami opolskimi ku pamięci zmarłego dwa lata temu dziennikarza sportowego - Jacka Konopackiego. Mecz zakończył się sprawiedliwym remisem, choć nie o wynik przecież chodziło.
"Wypunktowaliśmy Odrę po mistrzowsku" - powiedział po zakończeniu wczorajszego meczu trener aktualnego lidera II ligi - Marek Papszun.
"Przyjechaliśmy do Częstochowy obronić pozycję lidera, ale niestety nie udało się. Pozostała jeszcze jedna kolejka i wszystko może się zdarzyć. Nie mam pretensji do zespołu, a porażka nie może przyćmić całokształtu sezonu" - powiedział trener Jan Furlepa na konferencji prasowej.
W hicie rundzie wiosennej lepszym okazał się zespół Rakowa Częstochowa. "Medaliki" na własnym obiekcie pokonały 3:0 "niebiesko-czerwonych", powracając tym samym na foteli lidera II ligi. Opolanie przystąpili do spotkania osłabieni brakiem Marcina Wodeckiego oraz Bartosza Sobczyńskiego. Mimo wszystko trener Jan Furlepa postanowił desygnować do gry żelazny skład, chociaż małym zaskoczeniem był brak w wyjściowej jedenastce Waldemara Gancarczyka, który pojawił sie od pierwszych sekund drugiej części meczu, zmieniając mało widocznego tego dnia Gabriela Nowaka.
Miłośnicy rzemiosła bramkarskiego obchodzić będą swoje święto już 10 czerwca! Tego dnia na stadionie przy ul. Oleskiej 51, Odra Opole zorganizuje drugą edycję "Bramkarskiego Dnia z Odrą Opole". Wśród zaproszonych gości znajdą się m.in. aktualny pierwszy bramkarz zespołu Odry - Tobiasz Weinzettel, trener bramkarzy - Adam Kania, Gregor Pogorzelczyk - koordynator szkolenia bramkarzy w MSV Duisburg oraz Marek Dragosz - założyciel fundacji "Keepers Foundation".
Już w najbliższą sobotę "niebiesko-czerwoni" rozegrają przedostatnie ligowe spotkanie w w II lidze. Mecz z drugim w tabeli Rakowem Częstochowa będzie wyjątkowym pojedynkiem, bowiem obie drużyny pragną zakończyć rozgrywki na pierwszym miejscu. Opolanie udadzą się pod Jasną Górę zapewne w najmocniejszym zestawieniu. Trener Jan Furlepa ma do dyspozycji wszystkich piłkarzy, a w spotkaniu z Rakowem zagra o komplet punktów, o czym wspominał na łamach Katowickiego Sportu:
Od jakiegoś czasu można zaobserwować w Polsce nowy, modowy trend. Polacy coraz częściej wybierają tak zwaną odzież patriotyczną. Dla niektórych jest to dosyć kontrowersyjny temat, oscylujący na granicy sztuczności. Od jakiegoś czasu można zaobserwować w Polsce nowy, modowy trend. Polacy coraz częściej wybierają tak zwaną odzież patriotyczną. Dla niektórych jest to dosyć kontrowersyjny temat, oscylujący na granicy sztuczności.