1991/1992: Odra Opole – Unia Krapkowice 1:4, Unia Krapkowice – Odra Opole 0:0
1992/1993: Odra Opole – Unia Krapkowice 2:2, Unia Krapkowice – Odra Opole 0:2
1994/1995: Odra Opole – Unia Krapkowice 1:0, Unia Krapkowice – Odra Opole 0:0
1995/1996: Odra Opole – Unia Krapkowice 1:1, Unia Krapkowice – Odra Opole 1:1
Warto w tym miejscu przypomnieć historię sprzed 35 lat, dotyczącą pewnego tunezyjskiego studenta, którego los zesłał do niepozornego Opola, pozwalając mu tym samym zapoznać się ze specjałami regionalnej kuchni oraz… czynną grą w piłkę nożną.
W drużynie piłkarskiej opolskiej Gwardii od dłuższego już czasu występuje na skrzydle Amor Derbali, autentyczny obywatel Tunezji. Uczęszcza on w Opolu do Technikum Mechanicznego, a wolny czas, jak widzimy, poświęca w głównej mierze futbolowi. Ostatnio odbyliśmy z Derbalim króciutką rozmowę, której treść – mamy nadzieję – zainteresuje naszych czytelników. Oddajemy głos A. Derbali:
Wojciech Tyc – bo o nim mowa – był czołowym napastnikiem Odry Opole w latach jej świetności. Znany był również ze swej bezkompromisowości, co odczuł na swej skórze nawet Antoni Piechniczek.
Przy Oleskiej Wojciech Tyc występował w l. 1972-1981. W tym czasie zdobył Puchar Ligi 1977, Mistrzostwo Jesieni 1977/1978, a na deser… zagrał w Pucharze UEFA 1977/1978. Z indywidualnych sukcesów warto wspomnieć o tytule króla strzelców II ligi, który zdobył wespół z Januszem Kupcewiczem z Arki Gdynia (Sezon 1974/1975, 14 bramek – red.).
Kimże jest tytułowy podpalacz, którego czyny obróciły w zgliszcza Wieczne Miasto?
Co prawda pamiętamy z kart historii, iż w I wieku n.e. żył cesarz Neron, za którego panowania doszło do wielkiego pożaru w stolicy Imperium Rzymskiego. Zwykliśmy przyjmować za pewnik, iż za ową tragedią stoi sam wychowanek Seneki Młodszego (kłania się tu „Quo vadis” Henryka Sienkiewicza – red.). Prawda jest nieco bardziej złożona. Rzym dotykały liczne pożary już w okresach wcześniejszych, niemniej to tragedia z 64 r. n.e jest najbardziej znana.
Dlaczego więc i kto przypisał pożar Rzymu ostatniemu cesarzowi z dynastii julijsko-klaudyjskiej? Odpowiedź narzuca się sama. Protagonistami Nerona byli rzymscy arystokraci, oskarżający go o tyraństwo. Ten nie pozostawał dłużny, posyłając wielu jej reprezentantów - z Gajuszem Pizonem na czele – do krainy wiecznej szczęśliwości. Po śmierci ostatniego cesarza z dynastii julijsko-klaudyjskiej (w 68 r. n.e.), piśmienna arystokracja zadbała o „odpowiednie” przedstawienie okresu jego rządów (dzieła Tacyta i Swetoniusza – red.).
1989/1990: Odra Opole – Górnik Knurów 2:0, Górnik Knurów – Odra Opole 4:1
1990/1991: Odra Opole – Concordia Knurów 2:2, Concordia Knurów – Odra Opole 0:2
1991/1992: Odra Opole – Concordia Knurów 2:2, Concordia Knurów – Odra Opole 1:1
1992/1993: Odra Opole – Concordia Knurów 1:1, Concordia Knurów – Odra Opole 1:2
1993/1994: Odra Opole – Concordia Knurów 0:0, Concordia Knurów – Odra Opole 2:1
Kornek, Trojanowski, Dubiel, Skronkiewicz, Rogowski, Słysz, Jarek, Klik, Popluc, Smajda, Spałek
Spotkanie dwu czołowych zespołów II ligi Górnika Zabrze i Budowlanych Opole rozegrane w Zabrzu zakończyło się niespodziewanie łatwym zwycięstwem gospodarzy.
Budowlani, którzy w dotychczasowych spotkaniach wykazywali na ogół dość dobre zgranie, tym razem całkowicie zawiedli. Dotyczy to całej drużyny, przy czym zaznaczyć należy, że atak Budowlanych wykazał ogromną indolencję strzałową. Jedynym jaśniejszym punktem w drużynie był Jarek, ale sam jeden niewiele mógł zrobić, bowiem jego współpartnerzy nie istnieli prawie na boisku.
Warto pamiętać o dzisiejszym solenizancie. Andrzej Prawda jest ostatnim szkoleniowcem, który utrzymał na froncie II-ligowym Odrę Opole.
Obowiązki I trenera przejął z rąk Roba Delahaije, z którym pożegnano się w dość gorących okolicznościach (17 kwietnia 2008 r. – red.). Zadanie postawione przed nim przez Zarząd OKS – utrzymanie – zdołał z powodzeniem wypełnić (13. pozycja – red.).
Sam został zdjęty ze stanowiska szkoleniowca opolan 22 grudnia 2008 r. przez Piotra Rzepkę.