Czego to nasi młodzieńcy nie wymyślą aby nie „obijać” się samotnie o ścianę podczas imprezy. Kiedyś przecież wystarczyło poprosić koleżankę, przyjaciółkę lub miłą sąsiadkę o wspólne wybranie się na potańcówkę i przeważnie druga strona nie odmawiała. Obecnie, w XXI wieku jest z tym o wiele ciężej, o czym świadczy przypadek pewnego mieszkańca Opola.

Nasz BOHATER nie mogąc znaleźć partnerki we własnym gronie znajomych zdecydował się na krok – co tu dużo mówić – „szalony”! Trzeba jednak przyznać, iż w tym „szaleństwie” jest metoda. Pomysł nieznanego z imienia i nazwiska Opolanina jest bowiem: Szukam dziewczyny na studniówkę - czyli PKS-em na impreże


1) tani.. nie wymagający większych nakładów finansowych;
2) pomysłowy (powtarzamy się…);
3) odważny (któż z nas zdolny byłby do takiego czynu?);
4) mało czasochłonny (trzeba tylko w kilku najbardziej uczęszczanych miejscach wywiesić plakaty informujące o zaistniałym problemie… i po sprawie);


Nie wiemy jak zakończyła się historia opolskiego Galla Anonima. Liczymy jednakże, iż ten heroiczny akt odwagi nie przeszedł niezauważony. Życzymy powodzenia!

Archiwalne zdjęcia

Facebook

CPR certification onlineCPR certification onlineCPR certification online