Odra Opole - GKS Katowice 1081/1982GKS Katowice – Odra Opole 1:0 (0:0)

1:0 – Grzywaczewski 71'

GKS Katowice: Mika, Górnik, Piekarczyk, Nowak, Zając, Łuczak, Grzywaczewski, Krzyżoś, Furtok, Rzeszutek (od 75 min. Chmaj), Churas (od 70 min. Biegun).

Odra Opole: Kapica, Rokitnicki, Korek, Majer, Semerga, Gajda, Szpila, Olesiak (od 80 min. Babac), Morcinek, Białaś (od 80 min. Hraca), Bolcek.

Sędziował: R. Wasyluk (Jelenia Góra).

Widzów ok. 1 tys.

 

W meczu tym Odra chciała grać tak jak w ekstraklasie i to ją zgubiło. Opolanie przekonali się, że w II lidze obowiązuje inny styl: ostra walka o każdą piłkę, którą wygrywa ten, kto ma silniejsze kości; na bok trzeba odstawić techniczne fajerwerki, a teren zdobywać jak najprostszym sposobem. Trzeba też biegać, dużo i szybko. A pod tym względem Odra wyraźnie ustępowała rywalom (kroku dotrzymywali jedynie Olesiak i Bolcek), którzy rozpoczęli mecz w sprinterskim tempie i zakończyli w wcale nie wolniejszym. Dla drużyny trenerów Łucyszyna i Browarskiego była to więc pierwsza lekcja gry w nowym otoczeniu. Oby zostały z niej wyciągnięte należyte wnioski.

Trochę o meczu. Często strzelano na wiwat, a piłkę wybijano, aby dalej od własnej bramki. Momentami hołdowano zasadzie „kupą mości panowie”. Zawodnicy krzyczeli na boisku niczym przekupki na placu targowym, ale jakoś nic z tego nie wychodziło. Na wiele tez pozwalał arbiter (chyba debiutant). Widząc to, piłkarze pozwalali sobie na sporo złośliwych fauli (najwięcej ucierpiał na tym Olesiak). Uwadze sędziego uchodziły nawet tak nieczyste zagrania jak zatrzymanie piłki obiema rękami, a także wyraźny faul Rokitnickiego na polu karnym.

Odra nie wypracowała zbyt wielu sytuacji podbramkowych. Na listę strzelców mogli się jedynie wpisać Gajda i Bolcek. W kilku akcjach zawodziło decydujące podanie otwierające drogę do bramki GKS. Nieco więcej szans mieli gospodarze. W 43 min. piłkę z bramki wybił głową Semerga. W końcówce Kapica obronił dwa kąśliwe strzały Furtoka, a w 90 min. wyszedł obronną ręką z pojedynku sam na sam z Krzyżosiem.

W Odrze najlepiej zagrał Olesiak, bardzo dobrą druga połowę miał Semerga.

 

                                     Andrzej Szatan, źródło: „Trybuna Opolska”

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Archiwalne zdjęcia

Facebook

CPR certification onlineCPR certification onlineCPR certification online