Spotkanie ligowe "Ruch" Chorzów - "Odra" Opole 4:1 (1960)Tradycji ponownie stało się zadość. Po raz enty opolanie polegli na stadionie chorzowian.

5 czerwca 1960 r. reprezentanci Białego Śląska nawet nie podjęli walki. Tak chwalony we wcześniejszych pojedynkach Eugeniusz Piechaczek w Chorzowie był zupełnie niewidoczny. Nie lepiej zaprezentował się Hubert Popluc, który przed czasem został przez sędziego spotkania ob. Marcinkowskiego odesłany na trybuny.
 
Na tle zupełnie „nieprzygotowanych” opolan, „gospodarze” zaprezentowali się nad wyraz dojrzale, spokojnie punktując przeciwnika po strzałach Jana Schmidta (dwóch), Bernarda Bema i Huberta Pali.
 
W obozie „gości” na słowa pochwały zasłużyli jedynie Engelbert Jarek (za ambitną walkę z „wiatrakami”), powracający po kontuzji do wysokiej formy Franciszek Stemplowski oraz Franciszek Klik (za bramkę). 
 
Poniżej przedstawiamy relację „Trybuny Opolskiej” ze spotkania Ruch”Chorzów - Odra Opole (nr 133 z 6 VI 1960):
     
 
 
10 kolejka: 05.06.1960 Ruch Chorzów – Odra Opole 4:1 (Bem 15, Schmidt 48,60, Pala 65 – Klik 53)
 
Skład: Kściuk, Strociak, Prudło, Wrzos, Popluc, Blaut, Klik, Jarek, Gajda, Piechaczek, Stemplowski
 
 
 
Występ Opolan na stadionie Ruchu wypadł pod każdym względem słabo. Wczorajsza gra Odry w niczym nie przypominała drużyny, która przed tygodniem rozgromiła w Opolu Wisłę. Atak grał właściwie w czwórkę, bowiem Klik bardziej wspomagał pomocników niż włączał się do akcji ofensywnych. Napastnicy nie mogli znaleźć wspólnego języka i dlatego akcje rwały się już przed polem karnym. Na nic zdały się wysiłki Stemplowskiego i Jarka, aby dojść do dogodnych pozycji strzałowych, gdyż Gajda a przede wszystkim Piechaczek grali bardzo słabo.
 
Z piątki defensywnej najlepszy był pracowity Blaut oraz Prudło, który miał jednak duże kłopoty z utrzymaniem szybkiego Lercha.
 
Strociak i Wrzos zagrali poniżej swoich możliwości, Kściuk szczególnie w pierwszej połowie gry wyjaśnił kilka bardzo niebezpiecznych sytuacji, ale przy bramkach strzelonych przez Schmidta nie był bez winy.
 
Ruch w przeciwieństwie do Odry stanowił bardzo wyrównany i szybki zespół. Najlepszą linią jego był atak. Obrońcy wkraczali w akcje zdecydowanie, a że byli szybsi od napastników Odry, toteż Wyrobek tylko kilka razy znalazł się w groźnej sytuacji.
 
Słabą grę Odry można było częściowo usprawiedliwić fatalnym stanem boiska, które w wielu miejscach przypominało bajoro ale nie przeszkadzało przyzwyczajonym widocznie do tego gospodarzom w odniesieniu wysokiego zasłużonego zwycięstwa.
 
Ruch rozpoczął grę z dużym rozmachem i lotni napastnicy, szczególnie Lerch i Bem często przedostawali się na pole karne Kściuka. Wreszcie w 15 minucie Bem wykorzystał niezdecydowanie obrońców Odry i strzelił nieuchronnie w róg bramki. Odra odpowiada sporadycznymi wypadami inicjowanymi szczególnie przez dobrze dysponowanego na lewym skrzydle Stemplowskiego.
 
Troskliwie pilnowany jest Jarek; oddał zaledwie jeden groźny strzał, a dwie dogodne sytuacje zmarnował Gajda, który przewrócił się na błocie.
 
Druga połowa meczu, to dalsza zdecydowana przewaga gospodarzy, dla których już w 48 minucie Schmidt przyjąwszy podanie z rogu uzyskuje 2 bramkę. Przy golu tym nie bez winy był Kściuk. Odra po utracie bramki poderwała się do kontrataku, a Stemplowski ograwszy obrońcę dokładnie dośrodkował, skąd nie obstawiony Klik głową skierował piłkę do bramki Wyrobka. Ruch odpowiada na to falowymi atakami i w 60 minucie nie pilnowany Schmidt, a w 65 minucie Pala uzyskują bramki, ustalając wynik dnia.
 
Ostatnie 15 minut, to bardzo ostra obustronnie gra i rozpaczliwe i nieskoordynowane ataki Odry dążącej do poprawy wyniku. Jarek zdobywa nawet w 78 minucie, wydaje się zupełnie prawidłową bramkę, nie uznaną niestety z przyczyn wiadomych tylko sędziemu.
 
Efektem porachunków osobistych było usunięcie z boiska Popluca, na skutek czego ostatnie 10 minut Odra grała w 10-kę.
 
Na osobną wzmiankę zasługuje cała trójka sędziowska. Z tak dużą ilością błędów popełnionych przez arbitrów dawno nie spotkaliśmy się na boiskach ligowych.
     
Tabela ligowa Sezonu '60 po 10. kolejce

Archiwalne zdjęcia

Polecamy

Facebook

CPR certification onlineCPR certification onlineCPR certification online