Artyści kontra byli piłkarze Odry Niezłą zabawą i dobrym widowiskiem uraczyli przybyłych na mecz kibiców obie drużyny. Jak przystało na charakter spotkania, mecz zakończył się sprawiedliwym remisem. Początek spotkania zwiastował łatwe zwycięstwo opolan, którzy po 14 minutach prowadzili 2:0. Na boisku brylował - mający żywo reagujący swój fan club - Stanisław Mioduszewski. Grę artystów rozruszało dopiero wejście kaskadera Grzegorza Staszewskiego, który zdobył kontaktową bramkę. Próbkę swoich możliwości artyści zaprezentowali w 55 min. Najpierw wspaniałą paradą w opuszczonej bramce popisał się obrońca Piotr Welcel z zespołu Sexbomba. Za jego obronę ręką podyktowany został rzut karny, który z kolei w dobrym stylu obronił Grzegorz Jędrzejewski - raper zespołu Rap.
Niefortunnym strzelcem był Jacek Piekarek. Gdy w 69 min swoją drugą bramkę a trzecia dla Odry - uzyskał Mioduszewski, wydawało się, że jest już po meczu. Michał Chorosiński z "M jak miłość", na co dzień gracz III-ligowego Polaru Wrocław, lekkim uderzeniem z 7 metrów sprawił, że wynik był nada sprawą otwartą.

Najładniejsza akcja meczu miała miejsce w 81 min. Piotr Wiszniowski z "Magdy M" przyjął piłkę w polu karnym i kapitalnym lobem pokonał bezradnego Marka Mokrzyckiego.Józef Żymańczyk walczy o piłkę z polskimi artystami

 Niefortunnym strzelcem był Jacek Piekarek. Gdy w 69 min swoją drugą bramkę a trzecia dla Odry - uzyskał Mioduszewski, wydawało się, że jest już po meczu. Michał Chorosiński z "M jak miłość", na co dzień gracz III-ligowego Polaru Wrocław, lekkim uderzeniem z 7 metrów sprawił, że wynik był nada sprawą otwartą.

Najładniejsza akcja meczu miała miejsce w 81 min. Piotr Wiszniowski z "Magdy M" przyjął piłkę w polu karnym i kapitalnym lobem pokonał bezradnego Marka Mokrzyckiego.

Tekst: Sławomir Jakubowski, Nowa Trybuna Opolska

Archiwalne zdjęcia

Facebook

CPR certification onlineCPR certification onlineCPR certification online