Trudno znaleźć w Opolu studenta, który chociaż raz nie posłuchał audycji prowadzonych przez swych kolegów i koleżanki z uczelni. To się również tyczy byłych absolwentów Uniwersytetu Opolskiego. Młodzi opolscy radiowcy, zrzeszający się z różnych kierunków (historia, pedagogika, filologia, politologia itp.) już od ponad 50 lat z niezwykłą pasją ciągną "lokomotywę", zwaną Radio-Sygnałami. Jest to ciężki kawałek chleba. Wiadomo, że student jest wymagający. Ma 5 złotych w kieszeni, a chce być obsługiwany jak lord. Radiosygnałowy muszą podać wszystko na tacy w 5 minut (mowa tu o serwisie informacyjnym).

Reportaże muszą być przygotowane profesjonalnie, ale ich celem jest zaciekawić odbiorcę, a nie zanudzić jak na zajęciach (gdzie te czasy, kiedy dostanie się na studia traktowano jak trafienie szóstki w totolotku?). Mimo, iż dysponują skromnymi środkami finansowymi, a ich praca nie jest wynagradzana, dobrze zrealizowana audycja jest dla nich nagrodą. Bo pracę w studenckim radiu podejmują jedynie ci, którzy kochają mikrofon. Dla prezenterów, praca w Radio-Sygnałach jest znakomitym przetarciem i pierwszym krokiem do kariery zawodowej w innych rozgłośniach (Radio Opole, RMF FM, TOK FM).

Kiedy w 1954 powołano do życia w województwie opolskim Wyższą Szkołę Pedagogiczną, szybko dopatrzono się potrzeby umożliwienia żakom wykazania się na polu nie tylko naukowym. Powstanie studenckiego radiowęzła było więc kwestią czasu. Studenckie Studio Radiowe "Radio-Sygnały" zainaugurowało swą działalność 24 IV 1957 r., stając się niemal z miejsca jednym z symbolów opolskiej uczelni. Studio umiejscowione było w Domu Studenckim "Mrowisko" otwartym do użytku w 1956 r. W początkowym okresie istnienia, studencka rozgłośnia ograniczała się do krótkich audycji, które docierały do "zainteresowanych" poprzez głośniki (tzw. kołchoźniki), umieszczone na korytarzach akademika. Najważniejszą funkcję pełnił Andrzej Antoszewski, odpowiadający za działalność programową (I kierownik).

Dosyć spartańsko urządzone studio, w 1962 zawiesiło swoją działalność ze względu na potrzebę przeprowadzenia generalnego remontu pomieszczenia, z którego nadawano audycje. Ponowną działalność opolscy maniacy radia zainaugurowali wraz z rozpoczęciem nowego roku nauki (1 X 1963), z gościnnym udziałem redaktor Radia Opole, Aleksandry Czyżniewskiej. Radio-sygnałowcy - działający do tej pory żywiołowo i improwizatorsko - w 1964 r. utworzyli Radę Studia. Audycje były coraz lepszej jakości, czego dowodem była nagroda w ogólnopolskim konkursie na najlepszy reportaż dla Teresy Frej. Urozmaicono audycje. Oprócz informacji związanych z działalnością WSP i DS. "Mrowisko" rozpoczęto cykl audycji kulturalnych (prezentowano twórczość literacką opolskich studentów) i sportowych.

Z czasem Radio-Sygnały stały się współorganizatorem "Pucharu Rektora". Wśród prowadzących w latach 60-tych audycje sportowe byli tacy, którzy wybili się na wyśmienitych dziennikarzy w "Trybunie Opolskiej". Najbardziej znanymi współpracownikami studenckiego radia byli: Juliusz Stecki i Andrzej Szatan, znawcy tematyki futbolowej na Opolszczyźnie (szczególnie Odry Opole).

W 1968 r., kiedy echa studenckich protestów dotarły (14 III 1968) do Opola, Radio-Sygnały odegrały rolę informacyjną dla ówczesnych mieszkańców DS. "Mrowisko", dostarczając wieści na temat rozmów prowadzonych przez grupę studentów z rektorem Maurycym Hornem, zarazem starając się uspokoić "gorące" głowy studentów przed nieprzemyślanym działaniem.

Pierwsza ekipa Radia Sygnały

Szczyt powodzenia radia nastąpił w latach 70-tych. Było to związane nie tylko z działalnością Haliny Król i Stanisława S. Nicieji (późniejszego rektora opolskiej uczelni) w roli kierowników radiostacji, ale również uroczystym otwarciem w 1974 DS. "Kmicic", którego ojcem chrzestnym został znany aktor, Daniel Olbrychski.

Wraz z rozwojem miasteczka akademickiego, przybywało słuchaczy (w II połowie lat 70-tych, ponad 600). Rosły również wymagania i oczekiwania. Radiowcy rozszerzyli program na takie tematyki jak: językoznawstwo, historia, kabaret, koncert życzeń. Zapraszać zaczęto gości specjalnych, m.in. Gustawa Holoubka i Edmunda Omańczyka oraz ��studentów zagranicznych. Legendą wśród sympatyków Radio-Sygnałów obrosła audycja greckiego studenta, który starał się zainteresować opolskich żaków muzyką południa.

Nawiązany kontakt z Radiem Opole rozwijał się na tyle poprawnie, że w pewnym momencie audycje studentów były emitowane przez największą rozgłośnię w regionie. W 1975 radiowcy-studenci zapisali się do historii, bijąc rekord najdłużej prowadzonej audycji non-stop (163 godziny - czyli prawie cały tydzień). W tym samym roku do Radio-Sygnałów zawitał Andrzej Rosiewicz, gdzie nagrywał piosenkę "Student żebrak, ale pan". Utwór stał się hitem na Krajowym Festiwalu Polskiej Piosenki w 1975 r. Do tej pory starsze pokolenia z rozrzewnieniem wspominając czasy studenckie, przytaczają tekst piosenki:

"Student żebrak, ale pan,

Często żyje ponad stan"(...)

"Student żebrak, ale pan,

Jest to taki wyższy stan.

Student sobie dobrze żyje,

Co zarobi to prze...

O nie, nie, nie! Student zaoszczędzi."

Przez lata swej działalności Radio-Sygnały zyskały wiernych słuchaczy. Rozgłośnia, która była pomysłem studentów i działała za aprobatą opolskiej uczelni stała się miejscem wypowiedzi wielu środowisk żakowskich. Nikt nie wiedział jak długo potrwa działalność rozgłośni. Przypadek studenckiego studia jest dobrym przykładem, jak - początkowo - hobbystyczna działalność przerodziła się w pełni profesjonalną, wychodzącą poza miasteczko akademickie. W latach 90-tych doszło nawet do prób przekonania Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji o zwiększenie zakresu nadawania na teren całego miasta.

Niestety 4 IV 2000 r. nadszedł czarny dzień dla rozgłośni. Na wniosek redaktora naczelnego, Krzysztofa Sobczaka, Parlament UO zawiesił działalność rozgłośni. Powodów było kilka, ale do najważniejszych należały: brak funduszy na remont radiowęzłów oraz upadek życia kulturalnego studentów. Wydawać by się mogło, że to już definitywny koniec stacji. Okazało się, że potrzeba istnienia w miasteczku akademickim studenckiego radia jest koniecznością. Coraz młodsze i liczniejsze roczniki wchodzące w świat akademicki potrzebowały takiego forum, gdzie w pełni mogły się poczuć pełnoprawnym reprezentantem Uniwersytetu Opolskiego. Wcześniej taką funkcję pełniły Radio-Sygnały. Okres lat 2000-2005 mimowolnie przyczynił się do powstania legendy, ugruntowywanej przez starsze roczniki, pamiętającej jeszcze działalność stacji.

Dzięki grupie młodych pasjonatów (m.in. Michał Andruszko, Radosław Szybiński, Paweł Bojanowski, Adam Wołek) i za zgodą Prorektora ds. Kształcenia (prof. L. Kuberski), 3 II 2005 udało się reaktywować Studenckie Sygnały. Od 22 II 2005 r. rozpoczęła działalność uczelniana radiostacja. Pomieszczenia słynnego klubu studenckiego "Kocioł" stały się miejscem nadawania audycji w sieci internetowej. Wraz z likwidacją "Kotła" (na jego ruinach powstał nowoczesny budynek uniwersytecki: Collegium Civitas), radio-sygnałowcy zostali przeniesieni na 11 piętro DS. "Niechcic" (pokój 1102). Jedną z pierwszych inicjatyw reaktywowanego radia była akcja zapalania świateł w opolskich akademikach w kształcie krzyża (po śmierci Jana Pawła II), która miała miejsce 5 IV 2005 r. Sam znakomicie pamiętam powyższą inicjatywę. Uprzednio "zwerbowany" przez jednego z aktywniejszych działaczy radiostacji, uczestniczyłem w akcji tworzenia krzyża w DS. "Kmicic".

Obecny skład Radia

W l. 2005-2007 prezenterzy reaktywowanego radia sprawdzili swe dziennikarze umiejętności na "Piastonaliach" oraz dwóch Krajowych Festiwalach Polskiej Piosenki (2005-2006), przeprowadzając wywiady m.in. z : In-Grid, Krzysztofem Krawczykiem, Kayah i Myslovitz. Stała liczba słuchaczy przekraczała 100 osób (w porywach do 400). Rok 2007 miał być "rokiem przełomowym" dla dalszej działalności stacji. Dochodziła również 50. rocznica powołania do życia uczelnianej stacji. Wszystko to zostało zaprzepaszczone w marcu 2007 r., kiedy ze względu na "zawirowania prawne", policja weszła na teren DS. "Niechcic", zawieszając emisję radia (8 III 2007).

Po wielu perturbacjach, 4 X 2007 r., ponownie udało się wznowić działalność. Trzeba było jednak wszystko zaczynać od początku. Wsparcie finansowe Uniwersytetu okazało się niezbędne. Jednak bez prawdziwych pasjonatów pomoc finansowa na niewiele by się zdała. Powoli, ale sukcesywnie Radio-Sygnały wracają na należne im miejsce, które - zapoczątkowane reaktywacją w 2005 - zostało tak brutalnie przerwane. Obecnym celem zarządu stacji jest powrót do sytuacji sprzed marca 2007 r., co przy współorganizacji "Piastonaliów" jest jak najbardziej możliwe.

Od 4 X 2007 trzon Radio-Sygnałów stanowią: Justyna Jakubczyk (redaktor naczelny), Justyna Fedorowicz (szef prezenterów), Katarzyna Musiałek (szef informacyjny), Karina Kukuła (sekretarz redakcji) i Piotr Kalsztyn (odpowiedzialny za program). Dużą siłę przebicia w redakcji posiadają: Adam Wołek i Adam Leszczyński, prowadzący audycję Mrock: Reaktywacja. Nie spotkałem dotąd osób mogących im dorównać z tematyki muzyki rockowej.

Obecnie w stały skład redakcyjny stacji wchodzi 39 osób. Wśród nich są prezenterzy, dziennikarze, technicy oraz osoby odpowiedzialne za marketing. Liczba osób - stale współpracujących z radiem - na pewno w niedługim czasie się powiększy, a to ze względu na nabór osób chętnych do spróbowania swych sił przy mikrofonie (będzie miał miejsce 10 IV 2008 r.). Zapewne i wśród osób, które tego dnia odważą się spełnić swoje ukryte marzenia nie zabraknie osób nieprzeciętnie zdolnych. Być może mikrofon Radio-Sygnałów - ponownie jak to było w latach wcześniejszych - stanie się przepustką do prawdziwej kariery dziennikarsko-prezenterskiej.

W tym miejscu chciałbym szczególnie podziękować dwóm osobom, które udzieliły mi dostępu do części materiałów archiwalnych radia: pani Justynie Jakubczyk i panu Adamowi Wołkowi.

Archiwalne zdjęcia

Facebook

Polecamy

CPR certification onlineCPR certification onlineCPR certification online