Ryszard Okaj był jednym z najważniejszych ogniw zespołu Odry, który w sezonie 1997/98 walczył o drugoligowe punkty. Środkowy pomocnik prowadził grę opolskiego zespołu dogrywając piłkę napastnikom, którym pozostawało niejednokrotnie dopełnić formalności.
Przed rozpoczęciem spotkania, którego przeciwnikiem była jedna z najsłabszych drużyn III ligi, opolscy kibice zadawali sobie pytanie ile bramek zdobędą niebiesko-czerwoni. Jak się okazało garstka widzów musiała czekać aż do 80 minuty spotkania, aby ujrzeć pierwszego z dwóch goli jakie padły w derbowym meczu. Wówczas to Dawid Abramowicz wyprowadził Odrę na prowadzenie, czym wprawił w szał radości wszystkich, którzy pofatygowali się na stadion przy ul. Oleskiej. Zaledwie dwie minuty później wynik ustalił Marek Gładkowski. Zwycięstwo zasłużone, aczkolwiek ilość zmarnowanych sytuacji powinna martwić trenera przed meczami z mocniejszymi przeciwnikami.
Pamiętacie działaczy klubu z Prezesem Ryszardem Raczkowskim na czele? Jednak nie oni stanowią głównych bohaterów naszego nowego zdjęcia. Spójrzcie na kibiców w tle! Sombrero i orkiestra meksykańska na stadionie?
W sezonie 2000/01 do opolskiej Odry ściągnięto Ryszarda Stańka. Srebrny medalista z Igrzysk Olimpijskich z Barcelony, były piłkarz Legii Warszawa oraz Osasuny Pampeluna wielkiej kariery w Opolu nie zrobił i po zakończeniu sezonu odszedł do Piasta Gliwice.
Prezentujemy kolejną postać w dziale Znani "niebiesko-czerwoni", która na trwałe zapisała się w historii naszego klubu. Jerzy Jasiński bo o nim mowa, miał niebagatelny wkład w zdobycie historycznego złotego medalu Mistrzostw Polski juniorów w 1972 roku w Kraśniku dla zespołu Odry.
Jak trudno pozyskać sponsora, który chętnie wyłoży pieniądze na futbol zdaje sobie chyba każdy kibic w Polsce. Nie inaczej było w przypadku raczkującej Odry, której w 1947 roku udało się pozyskać jednego z pierwszych prywatnych sponsorów! Po niespełna dwóch latach istnienia, w marcu 1947 roku Odra otrzymała "samorzutnie" ofiarowaną nową piłkę dla sekcji piłkarskiej!
Dziś powracamy wspomnieniami do inauguracyjnego spotkania w II lidze pomiędzy opolską Odrą a Górnikiem Wałbrzych z sezonu 1997/98. Na trenerskiej ławce "szalał" Zygfryd Blaut, a Robert Jończyk swoimi rajdami siał postrach w polu karnym gości. Opolanie zwyciężyli 2:0 a spotkanie obejrzało ponad 2 tysiące widzów!
Dziś obchodzimy Święto Pracy. Swego czasu pochody 1 majowe były czymś zupełnie naturalnym, w których udział brały również kluby sportowe. Nie inaczej było w przypadku zespołu prowadzonego przez Mieczysława Bieńka będącego pierwszym trenerem, który wprowadził nasz zespół na salony ekstraklasy.
Latem 2001 roku nowa trybuna stadionu przy ul. Oleskiej była już w części gotowa. Działacze klubu zaprosili kibiców na uroczyste "oględziny" nowych trybun, które miały stać się początkiem lepszych czasów dla klubu. Trybuna została ukończona i służy do dnia dzisiejszego kibicom, jednak plany zabudowy przeciwległej trybuny...legły w gruzach.
Piękna pogoda, rozświetlone jupitery oraz regularny doping z obu stron sprawiły, że do Opola ponownie zagościła atmosfera, której brakowało od dawna. Niestety piłkarze Odry nie dostosowali się poziomem swojego występu do zaistniałych okoliczności przegrywając 0:1 z GKS Jastrzębie a jednocześnie tracąc cenne punkty na własnym stadionie. Miejmy nadzieję, że był to tylko wypadek przy pracy i chwilowy kryzys a w kolejnych występach niebiesko-czerwoni wrócą na odpowiednie tory.
Prezentujemy fragmenty pierwszej części spotkania, w której na słowa uznania zasługują opolscy kibice. Ich doping oraz oprawa jaką zaprezentowali były na najwyższym poziomie, o czym przekonacie się oglądając materiał wideo.
W klubowych pieleszach odnaleźliśmy interesującą fotografię juniorów Odry z sezonu 1962/63. W składzie zespołu widoczni są m.in. Bernard Blaut oraz Bogusław Białek. Zdjęcie zostało wykonane najprawdopodobniej podczas jednego z meczów w ramach Pucharu Polski juniorów w Opolu. Na uwagę zwraca wysoka frekwencja na trybunach oraz brak drewnianych ławek, które zostały zamontowane kilka lat później.
Po wielu latach przeróżnych zawirowań w tym sezonie wiele wskazuje na to, że Odra wraca na właściwe tory. Piłkarze zasłużonego dla polskiego footballu zajmują pozycję lidera i walczą o awans do II ligi.
Prawdziwa perełka trafiła w nasze ręce! Zdjęcie z pamiętnego finału Pucharu Ligi, w którym to niebiesko-czerwoni zwyciężyli Widzew Łódź 3:1. Był to jeden z największych sukcesów w historii klubu, który pozwolił po raz pierwszy uzyskać awans do europejskiego Pucharu UEFA. Zdjęcie przedstawia fanatyczny młyn kibiców Odry z flagami i szalikami, którzy z całych sił dopingowali zespół pod wodzą trenera Piechniczka.
Dziś prezentujemy zdjęcie reprezentacji Polski, która przygotowywała się do udziału w Mistrzostwach Świata Espana 1982. Trenerem kadry był wówczas Antoni Piechniczek, a wśród pierwszoplanowych postaci reprezentacji znaleźli się byli piłkarze Odry: Józef Młynarczyk oraz Roman Wójcicki. Opolskie Trio nawet w reprezentacji trzymało się niezwykle blisko, co udowadnia załączona fotografia.