Mecz przyjaźni na zakończenie II ligi

To już prawdziwe ostatki na boiskach drugiej ligi z udziałem opolskiej Odry oraz Polonii Bytom. Oba zespoły w najbliższą sobotę pożegnają się z II ligą. Opolanie awans zapewnili sobie już jakiś czas temu na zaplecze Ekstraklasy, natomiast bytomianie zagrają w przyszłym sezonie na szczeblu regionalnym. Mecz może być jednak całkiem dobrym widowiskiem, bowiem „niebiesko-czerwoni” realnie myślą o zwycięstwie, które może pomóc w zdobyciu mistrzostwa II ligi, natomiast goście pragną pożegnać się ze szczeblem centralny w godny sposób.

- Wierzymy oczywiście w zajęcie pierwszego miejsca - mówi Mateusz Wrzesień. Zobaczymy jak to się ułoży w tej kolejce. Na pewno chcemy udanym akcentem zakończyć ten jakże udany sezon - powiedział Wrzesień.

Dodatkowego smaczku sobotniemu pojedynkowi dodaje fakt, iż kibice obu zespołów od wielu lat żyją w przyjaźni. Zapewne trybuny „sektora A” wypełnią się po brzegi również z kibicami z Bytomia, którzy wspólnie świętować będą 30. rocznicę opolsko-bytomskiej sztamy.



Zespół Odry nie ukrywa, że w grę wchodzi tylko zwycięstwo. W przypadku porażki lub remisu Rakowa Częstochowa w Warszawie z tamtejszą Polonią, trzy punkty Odry zapewnią jej zwycięstwo w rozgrywkach. Bez wątpienia w roli faworytów - mimo dwóch porażek z rzędu - wystąpią nasi piłkarze. W pierwszym jesiennym spotkaniu w Bytomiu, Odra zwyciężyła 1:0 po golu Marcina Niemczyka. Być może nasz młody napastnik ponownie otrzyma szansę od trenera Furlepy i pokona po raz drugi bramkarza Polonii:

- Pamiętam doskonale spotkanie w Bytomiu - mówi Marcin Niemczyk. Nie miałbym nic przeciwko żeby scenariusz się powtórzył, choć wiadomo, że najważniejsze jest żeby wygrać - zakończył „Mały”.



Do składu najprawdopodobniej wróci po krótkiej absencji spowodowanej kontuzją - Marcin Wodecki:

- Na mecz z Bytomiem powinienem być gotów do gry - powiedział „Pszczółka”

”Pszczółka” co prawda ma jeszcze teoretyczne szanse na zdobycie korony strzelców, jednak musiałby w meczu z Polonią wykazać się kapitalną skutecznością. Traci bowiem 3. gole do prowadzącego w klasyfikacji strzelców Łukasza Pietronia z Olimpii Elbląg. Hattrick byłby zatem wskazany, a może nawet coś więcej.

 

Przypomnijmy, że rywalizacja z Polonią Bytom sięga aż 1953 roku, kiedy to po raz pierwszy oba zespoły zmierzyły się w najwyższej klasie rozgrywkowej. Dla Odry był to jednocześnie debiutancki występ w I lidze. Do dnia dzisiejszego mierzyliśmy się z Polonią aż 61. razy, odnosząc 20 zwycięstw, 17 remisów oraz 24 porażek. Bilans bramkowy przemawia na korzyść gości 64:78.



Zapraszamy już dziś wszystkich sympatyków w sobotę o godz.17:00 na stadion przy ul.Oleskiej 51. Wielka feta z okazji awansu do Nice I Ligi przeniesie się po meczu na opolski Rynek. Nie może Was tam zabraknąć.

Fot: Łączy Nas Piłka / Jedna Odra / Livescore.in

Archiwalne zdjęcia

Facebook

CPR certification onlineCPR certification onlineCPR certification online