Antoni Goljan Sezon ‘59 stał pod znakiem odbudowy pozycji „Odry” Opole na krajowym podwórku. Szybki powrót (po rocznej banicji) do I ligi był tego najlepszym dowodem. Zasługa w tej mierze należała się nie tylko zawodnikom i trenerowi Teodorowi Wieczorkowi, ale także Zarządowi OKS „Odra” Opole, szczególnie zaś jej Prezesowi Antoniemu Goljanowi.

W 1959 r. mijał drugi rok jego prezesury. Do tego czasu zdążył przeżyć gorycz spadku z najwyższej klasy rozgrywkowej… jak i radość powrotu do niej.

Wraz z zakończeniem ostatniej kolejki Sezonu ’59 (spotkania w Opolu z „Pomorzaninem”, 6:0 – red.) Prezes A. Goljan zabrał głos na łamach prasy. W wywiadzie dla „Trybuny Opolskiej” (nr 280 z 23 XI 1959) ocenił efekty działalności opolskich sekcji sportowych, nie pomijając przy tym najbardziej popularnej - piłkarskiej:
    
 

Piłkarze opolskiej Odry wywalczyli ponownie awans do I ligi. Z tej to okazji zwróciliśmy się do prezesa Klubu tow. Antoniego Goljana o parę słów wywiadu na temat pracy i zamierzeń najsilniejszego klubu na Opolszczyźnie.

Utarło się już powiedzenie, że opolska Odra – to tylko piłkarze, że pozostałe sekcje dawno już skończyły okres świetności. Co wy Towarzyszu powiecie na ten temat?

Istotnie, Budowlani posiadali dawniej o wiele więcej sekcji niż dzisiejsza Odra. Trzeba również powiedzieć, że sekcje te były silniejsze niż dzisiaj. Wytłumaczyć ten stan rzeczy będzie mi bardzo trudno, bowiem prezesem Klubu jestem zaledwie 2 lata. Jak się zorientowałem, głównym powodem osłabienia pracy wielu sekcji było wykruszenie się kadry zawodniczej, co przy braku należytej pracy nad młodzieżą dało dzisiejszy stan. Piłkarze, jako sportowcy uprawiający najpopularniejszą dyscyplinę podtrzymują dobre imię Odry. Zarząd Klubu jednak nie jest, jak to się często słyszy, zapatrzony w piłkę. Myślimy również o pozostałych sekcjach, lecz ich ponowny wzrost łączy się z pracą na dłuższą metę.

Dla przykładu powiem, że sekcje: bokserską, hokeja na lodzie, lekkoatletyczną, a nawet siatkówki żeńskiej, której drużyna walczy w II lidze, uważamy jako sekcje przyszłości. Rozumieć to należy dosłownie, bowiem pracę i rozwój tych sekcji opieramy na młodzieży – na własnym narybku. W boksie trenuje np. 40 adeptów, dużo młodzieży garnie się do hokeja, siatkarki szukają narybku w szkole, którą wzięliśmy pod opiekę.

Zamiary zarządu Klubu idą również w kierunku reaktywowania sekcji gimnastycznej, siatkówki męskiej i koszykówki. Istnieją więc przesłanki do stwierdzenia, że w niedługim czasie Odra będzie naprawdę najsilniejszym klubem na Opolszczyźnie.

Towarzyszu prezesie, piłkarze zanotowali na swym koncie niewątpliwy sukces. Jak widzicie byt ligowy swoich pupilów?

Piłka jest niewątpliwie „konikiem” większości członków Zarządu. Dziwić się temu nie można, bowiem jest ona przecież najpopularniejszą dyscypliną sportową – nie tylko na Opolszczyźnie i nie tylko w Polsce.

Jeżeli idzie o byt ligowy naszej jedenastki, to bez skromności muszę powiedzieć, że ambicje nasze sięgają wysoko, bo w górę tabeli ekstraklasy. Zespół ligowy zasili dwóch doskonałych napastników Piechaczek i Gajda. Miejsce znajdą w nim również nasi utalentowani juniorzy Kleszcz i Łucyszyn oraz Skopek z Unii Kędzierzyn, który przeszedł do nas w wyniku uchwały PZPN w sprawie przenoszenia młodych, utalentowanych piłkarzy do klas wyższych.

Bazą ligowej drużyny piłkarskiej jest i będzie nadal szkółka piłkarska, w której ćwiczy 196 młodych chłopców. Sporo z nich zresztą przejdzie również do innych sekcji. Do tej bazy musimy również zaliczyć 5 drużyn zaplecza, mianowicie: III-ligową, B-klasową, 2 drużyny juniorów oraz trampkarzy. Jest więc z czego wybierać, jest na kim budować.

Czy opracowano już plan przygotowań do rozgrywek ligowych w przyszłym sezonie?

Z grubsza cykl przygotowań jest już znany, 3 grudnia piłkarze wyjeżdżają na 3 mecze do Albanii. Powrót nastąpi tuż przed świętami i zawodnicy otrzymają dwa tygodnie ferii. Od 15 stycznia 1960 r. część zawodników pojedzie na kurację, aby wyleczyć tegoroczne kontuzje, reszta zaś rozpocznie zajęcia treningowe na Sali. W początkach marca zorganizujemy 2-tygodniowy obóz kondycyjny, a później – rozgrywki ligowe.

Archiwalne zdjęcia

Facebook

Polecamy

CPR certification onlineCPR certification onlineCPR certification online