Występy piłkarskiej reprezentacji Polski cieszą się ogromną popularnością i nie sposób się dziwić, iż trudno zdobyć bilety na jej spotkania. Kadra swoje mecze rozgrywała w wielu polskich miastach, jednak stolica województwa opolskiego Opole było skrzętnie omijana przez PZPN. Jest w sumie to o tyle dziwne, iż w Polsce nie posiadamy - bądź nie posiadaliśmy - wielu stadionów dysponujących sztucznym oświetleniem, co jest podstawowym wymogiem do rozegrania meczu międzypaństwowego. Stadion Odry takie wymogi spełniał.

Wybierano jednak stadiony w Warszawie, Zabrzu, Chorzowie i kilku innych miastach, dając reprezentację ciągle tym samym miastom. Czym urzekał działaczy PZPN-u stadion w Zabrzu, a czego nie miał nasz stadion w Opolu? Te same drewniane ławki, oświetlenie, płot, murawa... a jednak to Zabrze było górą.                                           

Reprezentacja Polski w trakcie wysłuchiwania hymnu Finlandii (fot.JStemplewski)

Raz jedyny w całej historii PZPN-u, od roku 1921 kiedy to po raz pierwszy reprezentacja Polski rozegrała mecz międzypaństwowy, pierwsza drużyna narodowa zagrała w Opolu przy Oleskiej. Miało to miejsce 17.04.1985 roku w towarzyskim spotkaniu przeciwko Finlandii. Na spotkaniu zjawiło się około 15 tys. widzów, a sędziował Węgier Kovacs. Polska zwyciężyła Finów 2:1 (0:0) po golach Żmudy w 71 min oraz Pałasza w 81 minucie spotkania. Reprezentację prowadził były trener "Odry" Opole Antoni Piechniczek.

Polska-Finlandia 17.04.1985 w Opolu

Kadra wystąpiła w składzie: Cebrat (Kazimierski), Pawlak, Żmuda, Wójcicki, Jałocha, (Ostrowski), Wijas, Matysik (Tarasiewicz), Buncol, J. Urban (Pałasz), Dziekanowski, Smolarek. Dwa tygodnie później przegraliśmy w meczu eliminacji do MŚ z Belgami w Brukseli 0:2.

To był pierwszy i ostatni występ reprezentacji na stadionie Odry. Później planowano rozegrać towarzyskie spotkanie Polska-Niemcy w Opolu w roku 1996 jednak ostatecznie zdecydowano się na... Zabrze (padł tam wynik 0:2).

Polska-Finlandia w Opolu

W Opolu gościła częściej reprezentacja młodzieżowa naszego kraju. 7 września 1969 roku do Opola zawitała młodzieżowa reprezentacja Turcji, która musiała uznać wyższość naszego zespołu. Zdjęcie z tego meczu znajduje się poniżej.

Polska - Turcja w Opolu


W 1989 roku podczas eliminacji do Mistrzostw Europy w przedostatnim meczu grupowym Polacy podejmowali Szwedów, którzy awansowali z pierwszego miejsca w tabeli wyprzedzając Anglików. Bilety na spotkanie w Opolu kosztowały 400 zł ulgowy oraz 800 zł normalny, a spotkanie obejrzało 3 tys. widzów. Warto dodać, że przed spotkaniem sprawdzono dawno nieużywane sztuczne oświetlenie i okazało się, że należy wymienić aż 30 lamp, które były już wyeksploatowane. Lampy sprowadzono z Pszowa i mecz mógł się odbyć o godz.17.

Gorąco pod bramką Finów

Mecz zakończył się remisem 1:1. Gola dla Polski zdobył Roman Szewczyk w 30 min z wolnego, wyrównał Hans Eklund w 55 min. W reprezentacji Polski wystąpili: Piotr Lech, Kłak, Jóźwiak, Piotr Nawrot (Odra Opole), Gałuszka, Szulc, Leszczyński, Dariusz Wolny (Odra Opole), Zbigniew Szewczyk, Cyzio, Łukasik, Prabucki, Skrzypczak, Czerwiec, Trzeciak. Trenerem był Andrzej Zientara.

Polska-Finlandia w Opolu

Natomiast z bardziej znanych zawodników szwedzkich wystąpili: Joakim Karlsson, Pontus Kaemark, Mikael Nilsson, Magnus Erlingmark, Kenneth Andersson, Thomas Brolin i Hans Eklund. Ciekawostką tego spotkania jest fakt, iż po meczu polscy kibice złożyli wizytę szwedzkim kibicom próbując zdobyć od nich flagę. Czynili to niezbyt agresywnie, co przy trudnościach językowych nie mogło doprowadzić do sfinalizowania transakcji. Flagę odebrali jednak siłą przed stadionem, ale Szwedzi zanadto jej nie bronili, a zabór ten skwitowali wręcz pokojowo: "-Weźcie ją sobie i idźcie do domu".

Ryszard Tarasiewicz strzela na fińską bramkę

28 marca 2004 roku młodzieżowa reprezentacja Polski w ramach eliminacji do mistrzostw Europy podejmowała w Opolu swoich rówieśników z Węgier, w którym zwyciężyła 3:2 a spotkanie transmitowane było w Telewizji Polskiej.

Ostatni występ piłkarska reprezentacji Polski na murawie boiska przy ul. Oleskiej 51, zanotowała meczem Polska - Francja w ramach eliminacji mistrzostw Europy... kobiet. Organizatorem meczu była "Odra" Opole, która to liczyła na atrakcyjny piłkarski pojedynek w naszym mieście. Jak działacze tłumaczyli chęć organizacji tego spotkania?: Liczymy na to, że dla naszych kibiców to będzie atrakcyjny piłkarski przerywnik. Nieczęsto mamy bowiem okazję gościć w Opolu reprezentację Polski. Liczmy też, że trochę pieniędzy dzięki organizacji. Kibice zobaczą trochę inną piłkę, ale emocji nie powinno zabraknąć - dodaje wiceprezes. Zachęcić ich do przyjścia powinny niezbyt wygórowane ceny biletów, wejściówka kosztuje bowiem 10 zł.

Spotkanie odbyło się 3 października 2004 roku i zgromadziło na trybunach zaledwie 500 widzów. Kadra Polski pod wodzą jana Stępczaka przygotowywała się kilka dni w Opolu oraz Chróścicach do tego arcyważnego dla naszej reprezentacji spotkania. Otóż faworytki Francuski, miały już zagwarantowany udział w piłkarskich mistrzostwach Europy kobiet w Anglii, natomiast nasze Panie musiały zwyciężyć, aby uniknąć baraży przed kolejnymi eliminacjami. W przypadku porażki Polki przed kolejnymi eliminacjami będą musiały grać spotkanie barażowe z drużyną ze słabszej europejskiej dywizji.

Polska - Francja w Opolu 1:5 (2004 r.)

O godz.15 rozpoczął się mecz. Niestety nie było niespodzianki... faworyzowane piłkarki z Francji pokonały bez większych problemów Polki aż 5:1. Na listę strzelczyń już w 11. minucie wpisała się Patrycja Pożerska. Pięć minut później wyrównała Marinne Pichon. Ta sama zawodniczka zdobyła też dwie bramki w drugiej połowie w 53. i 60 minucie. Nasze reprezentantki zostały rozbite między 53. a 60. minutą. Wówczas to prócz Pichon bramki zdobywały: Claudie Herbert (54.) i Ludvine Diguelmann (56.).Po tej porażce Polska zajęła ostatnie miejsce w grupie i przed kolejnymi eliminacjami będzie musiała grać w barażach. (GW)

2 października 2012 roku kadra narodowa powróciła na stadion przy ul. Oleskiej 51. W towarzyskim spotkaniu zmierzyły się reprezentacje Polski oraz Słowenii do lat 18. Mecz zakończył się wynikiem 1:1 (1:1), a licznie zgromadzona publiczność stworzyła atmosferę prawdziwego piłkarskiego święta. Ciekawostką był fakt, że oba zespoły nie mogły skorzystać z klubowych szatni Odry Opole ze względu na ich zły stan techniczny. MOSiR w Opolu postawił dla młodych piłkarzy specjalne kontenery, w których zawodnicy przygotowali się do spotkania. Relacja wideo z meczu znajduje się tutaj.

Po trzech latach nieobecności reprezentacja Polski w piłce nożnej zagościła ponownie na stadionie Odry w Opolu. 10 listopada 2015 r. w towarzyskim spotkaniu zorganizowanym przez Opolski Związek Piłki Nożnej oraz miasto Opole, młodzieżowa reprezentacja Polski do lat 18 zmierzyła się z rówieśnikami z Serbii. Mecz wywołał spore zainteresowanie wśród opolskiej publiczności, która przybyła nawet z Głuchołaz aby dopingować młode orły. Do Opola przyjechali m.in. tacy zawodnicy jak Krystian Bielik (Arsenal Londyn) oraz Mihael Modić (AC Milan).


Organizacja spotkania, na które czekało niemal 3 tysiące widzów zgromadzonych na stadionie odbyła się w bardzo profesjonalny sposób. Kibice mogli wejść na mecz bezpłatnie a przy okazji umalować twarze w biało-czerwone barwy. Murawa boiska została obstawiona bannerami reklamowymi ŁączyNasPiłka.pl oraz sponsora polskiej reprezentacji firmę Nike.com. Spotkanie transmitowane było na żywo w internecie oraz Radiu Opole.

Zwycięstwo zespołu gości 2:0 nie podlegało dyskusji. Serbowie przewyższali nasz zespół w tym spotkaniu pod względem taktycznym oraz technicznym. Polacy również mieli swoje okazje, jednak albo brakowało szczęścia albo w bramce świetnie spisywał się Marko Ilić. Zdobywca drugiego gola dla Serbii Veljko Birmancević, przebiegł całe boisko w stronę sektora A, gdzie opolscy kibice wywiesili flagę "Kosowo zawsze Serbskie", dziękując im za ten gest.

Nie ulega wątpliwości, że kibice którzy wybrali się na spotkanie obejrzeli ciekawe spotkanie i otrzymali namiastkę wielkiej piłki w naszym mieście. Miejmy nadzieję, że już wkrótce polska reprezentacja powróci do Opola.

10 listopada 2015, 18:00 - Opole Polska - Serbia 0:2 (0:1)

Bramki: Vanja Vučićević 29, Veljko Birmančević 71

Polska: 1. Bartłomiej Żynel - 2. Mateusz Spychała, 5. Maciej Felsch (64, 17. Paweł Kaczmarczyk), 4. Kacper Wojdak, 3. Marcin Pigiel (46, 13.Mateusz Hołownia) - 7. Konrad Handzlik (64, 18. Przemysław Płacheta), 8.Bartłomiej Urbański, 6. Krystian Bielik (46, 14. Florian Schikowski), 10.Maciej Pałaszewski, 11. Kamil Wojtkowski - 9. Przemysław Mystkowski.

Serbia: 1. Marko Ilić - 2. Sava Radić, 6. Marko Šiškov, 5. Dominik Dinga, 3. Nikola Dukić - 10. Mihael Modić (76, 7. Marko Šarić), 4. Erhan Masović (61, 18. Filip Cermeh), 14. Aleksandar Mesarović, 8. Zehrudin Mehmedović (61, 16. Veljko Birmančević), 11. Miloš Kukolj (61, 19. Sava Petrov) - 9. Vanja Vučićević (88 zawodnik nieznany).

Żółte kartki: Šiškov, Mesarović.

Sędziował: Sebastian Jarzębak (Bytom).

Widzów: ok. 3 tys.


Partner artykułu: Fanzone.pl

Archiwalne zdjęcia

Facebook

CPR certification onlineCPR certification onlineCPR certification online