Awans reprezentacji Polski do II finałów halowych mistrzostw świata w dalekim Hong Kongu był sporym zaskoczeniem dla wszystkich kibiców w Polsce. Na mistrzostwa z naszego regionu pojechało sześciu zawodników a kapitanem reprezentacji Polski został 27-letni Józef Żymańczyk. "Żyman" bronił wówczas barw Unii Krapkowice.
Awans reprezentacji Polski do II finałów halowych mistrzostw świata w dalekim Hong Kongu był sporym zaskoczeniem dla wszystkich kibiców w Polsce. Na mistrzostwa z naszego regionu pojechało sześciu zawodników a kapitanem reprezentacji Polski został 27-letni Józef Żymańczyk. "Żyman" bronił wówczas barw Unii Krapkowice.