Tajemnicą dobrej gry Wojciecha Tyca u Antoniego Piechniczka było...narciarstwo!

W 1978 roku tygodnik "Piłka Nożna" tytuł "Trenera Roku" postanowił przyznać Antoniemu Piechniczkowi. Tak o jego warsztacie trenerskim wypowiadał się w tamtym czasie II trener Odry – Józef Zwierzyna:

Na treningach lepszy od piłkarzy - 

"Antek jest według mnie typem trenera idealnego w tym znaczeniu, że posiada wszystkie cechy wyróżniającemu się szkoleniowcowi potrzebne. Był bardzo dobrym piłkarzem, ma więc doświadczenie praktyczne. Skończył wyższe studia wychowania fizycznego, co pogłębiło jego wiedzę teoretyczną. Grał w kilku zespołach, poznał wielu piłkarzy, metody pracy różnych trenerów, ma doświadczenia z klubu zagranicznego (Piechniczek był m.in zawodnikiem Ruchu Chorzów, Legii Warszawa i francuskiego Chateauroux – przyp. HOO) . Czynnie uczestniczy w zajęciach, a ponieważ wiele ćwiczeń wykonuje lepiej od niektórych piłkarzy, zdobył sobie u nich autorytet także i tym.

Wspólna pasja do nart - 

"Wojtka Tyca "kupił" umiejętnościami jazdy na nartach. A z Góralem z Żywca trudno wygrać na stoku. Nie traktuje zawodników jak automaty. Do każdego podchodzi inaczej, bierze pod uwagę kłopoty rodzinne, problemy osobiste. Na treningu żaden piłkarz się nie nudzi. Każdy wie, co będzie robił i czemu to służy. A skoro za tym idą przewidywane wyniki, trudno nie mieć do trenera zaufania."

 

Źródło: "Piłka Nożna"

Archiwalne zdjęcia

Facebook

CPR certification onlineCPR certification onlineCPR certification online