Wczoraj odbyło się w Opolu Walne Zebranie Sprawozdawczo-Wyborcze opolskiej Odry. Nowym prezesem został Mariusz Karpiński.

Na sali obrad większość stanowili piłkarze III-ligowej drużyny. Nie przyszło kilku członków ustępującego zarządu (podobno z powodów osobistych i zawodowych), a gdy po sprawozdaniu z działalności z minionej kadencji, odczytanym przez dotychczasowego prezesa Stanisława Szeląga, miała się rozpocząć zaplanowana w porządku obrad dyskusja, nie było nikogo, kto chciałby zabrać głos (!). Sytuacji nie zmieniła nawet zarządzona 15-minutowa przerwa. Najwięcej czasu poświęcono (zmarnowano) na ustalenie, czy głosowanie na prezesa klubu ma być jawne czy też tajne, choć regulamin obrad wyraźnie to precyzował. Anulowano wyniki jednego głosowania, zarządzono kolejne.

Ze sprawozdania ustępującego prezesa można było się dowiedzieć, iż Odra ma 788 tys. złotych długu (bez odsetek). Są to zaległości głównie wobec Urzędu Skarbowego, ZUS-u, Urzędu Miejskiego, a także osób prywatnych. Klub w dalszym ciągu ma płatnicze zaległości wobec zawodników. – Dostajemy wypłaty wynikające z kontraktów, ale za grę w rundzie jesiennej nie otrzymaliśmy ani grosza premii – powiedział jeden z piłkarzy. – Niższe od oczekiwanego miejsce drużyny w rozgrywkach to nie tylko wynik słabszej dyspozycji zawodników, ale także trudności finansowych klubu – przyznał St. Szeląg.

Jedynym kandydatem na funkcję prezesa był Mariusz Karpiński, dziennikarz redakcji opolskiej TV Katowice. W tajnym głosowaniu otrzymał poparcie 36 osób (spośród 41). Do zarządu klubu weszli ponadto: Ryszard Galla, Michał Jaworski (obaj z kompletem głosów), Przemysław Nijakowski, Zbigniew Laskowski, Stanisław Szeląg i Ryszard Winiarz.

SZ (NTO, XII 1998)

Archiwalne zdjęcia

Polecamy

Facebook

CPR certification onlineCPR certification onlineCPR certification online