Junior Szura w bramce Odry22 kwietnia 1956 r. stanęły naprzeciw siebie jedenastki Budowlanych Opole i Garbarni Kraków. Opolanie po dwóch wysokich porażkach z Ruchem Chorzów 0:3 oraz Legią Warszawa 5:1, nie występowali w roli faworytów. Budowlani mieli wielki kłopot z obsadzeniem pozycji... bramkarza. Paszkiewicz był kontuzjowany, Kściuk został zdyskwalifikowany i pozostał jedynie 15-letni junior Szura! Młody junior w bramce nie wróżył wiele dobrego tym bardziej, że Garbarnia gwałtownie poszukiwała punktów.

Obawy kibiców Budowlanych przed wysoką porażką z powodu braku doświadczonego bramkarza okazały się niesłuszne. Opolanie pokonali Garbarnię aż 4:1 pod celnych trafieniach Klika, Spałka, Popluca oraz Mielniczka, a młody bramkarz Szura wywiązał się ze swych obowiązków wyśmienicie, kapitulując tylko raz po strzale Browarskiego.

Szura wystąpił w kolejnych dwóch spotkaniach ligowych przeciwko ŁKS-owi Łódź oraz Gwardii Warszawa (1:1). Niestety w spotkaniu w Łodzi musiał aż pięciokrotnie wyjmować piłkę z siatki (5:1). Młody junior powrócił do bramki na mecz 12 kolejki w Sosnowcu, który Budowlani przegrali 4:2 (5.08.1956 r.)

Więcej o występach Budowlanych w ekstraklasie w 1956 r. przeczytasz tutaj.

Archiwalne zdjęcia

Polecamy

Facebook

CPR certification onlineCPR certification onlineCPR certification online