2 kwietnia 1962 r. jedenastka Odra Opole rozegrała towarzyskie spotkanie z narodową reprezentacją (przygotowującą się do meczu z Luksemburgiem w ramach eliminacji do Mistrzostw Świata 1970 – red.). W obecności 6-tysięcznej widowni Kadra pewnie pokonała gospodarzy w stosunku 1:4 (Harańczyk – Blaut, Szołtysik, 2 J. Wilim).
 
Meczowy trening urządzony w Opolu znamionował rosnącą dyspozycję strzelecką podopiecznych Ryszarda Koncewicza. W meczu z Luksemburgiem (20 kwietnia 1969 r. w Krakowie - red.), Polacy dokonali rzadkiego wyczynu. Po bramkach Lubańskiego (5), Deyny (2) i Wilima (1), rozgromili europejskiego kopciuszka (8:1 - red.).
 
Poniżej przedstawiamy relację z towarzyskiej potyczki pomiędzy Odrą Opole, a Kadrą Polski („Trybuna Opolska”, nr 90 z 1 IV 1969):
 
 
Nieco zdegustowani grą wybrańców trenera Koncewicza opuszczali wczoraj opolscy kibice stadion przy ul. Oleskiej. Mimo, że kadrowicze wygrali aż 4:1, swą postawą nie zachwycili. W ich szeregach jest jeszcze sporo luk, a w akcjach doszukać się można ponadto dużo przypadkowości. Inna rzecz, że podobno kadra nie wykazała wczoraj pełni swych umiejętności. Warto jednak pamiętać, że niemal po każdym takim spotkaniu sparingowym słyszy się podobne tłumaczenia z ust ludzi odpowiedzialnych za przygotowanie narodowej drużyny do międzypaństwowych występów.
 
Odra rozpoczęła z wielkim animuszem. Efektem jej optycznej przewagi była bramka zdobyta przez Harańczyka, który jednak z upływem czasu stawał się coraz mniej widoczny na boisku. Kadrowicze odpowiedzieli do pauzy dwoma golami, z których przynajmniej pierwszy był wyraźnym prezentem opolskich obrońców. Dopiero po przerwie podopieczni trenera Koncewicza uzyskali przewagę udokumentowaną celnymi strzałami Wilima. Bardzo ładna była szczególnie druga bramka zdobyta głową, po akcji prawą flanką.
 
Najlepszym zawodnikiem na boisku był świetnie wyszkolony technicznie Szołtysik. W zespole kadry dobrze ponadto grali: Blaut, Wilczek, Wilim i występujący po przerwie Gorgoń. W Odrze ponad poziom wybijali się: Brejza i często decydujący się na strzały z dalszych odległości Kot.
 
 
TRÓJGŁOS O MECZU:

Ryszard Koncewicz – Z wczorajszego meczu kadry jestem zadowolony. Oczywiście piłkarze narodowej jedenastki popełnili kilka błędów ale pamiętać należy, że z drużyną klubową gra się niewygodnie. Odra, która dobrze wystartowała w wiosennej rundzie rozgrywek mistrzowskich, momentami walczyła jak równy z równym.

Kazimierz Górski – Sparing kadry w Opolu uważam za udany. Opolanie okazali się godnym partnerem. W drugiej połowie reprezentanci poważniej potraktowali mecz i wtedy uwidoczniła się ich wyraźna przewaga. W tej części pojedynku wiele dobrego do gry wniósł Kozerski. Poprawnie grał Gorgoń. W zespole kadry najlepszy był jednak Szołtysik.

Antoni Brzeżańczyk – Wczorajszego meczu nie potraktowaliśmy prestiżowo, stąd taka różnica bramkowa. Kadra szczególnie po przerwie zagrała na dobrym poziomie.

Zapowiedź towarzyskiej potyczki Odra - Kadra Polski (1969). 

Archiwalne zdjęcia

Polecamy

Facebook

CPR certification onlineCPR certification onlineCPR certification online