Polska - Dania w tenisie stołowym w OpoluTenis stołowy był niezwykle popularną dyscypliną sportową w naszym klubie. Początki sekcji sięgają lat 1957-1956 kiedy to popularny ping-pong był uprawiany również przez...piłkarzy. Popularność tenisa stołowego w Opolu docenił Polski Związek Tenisa Stołowego, który zorganizował w hali Odry spotkanie międzynarodowe reprezentacji Polski i Dani. Mecz odbył się 6 października 1959 roku o godz. 17.

Prezentujemy kartę uczestnictwa z tego spotkania tutaj.

Urodziny znanych piłkarzy/działaczy związanych z OKS-em:

Marek Tracz (piłkarz, 2 lutego 1975);

Marcin Niemczyk (piłkarz, 2 luty 1996);

Tomasz Nakielski (piłkarz, 3 lutego 1976);

Andrejs Prohorenkovs (piłkarz, 5 lutego 1977);

Artur Monasterski (piłkarz, 6 lutego 1983);

8 stycznia 1958 r. urodził się czołowy polski obrońca lat 80-tych, Roman Wójcicki. W  l. 1976-1980 reprezentował barwy Odry Opole (następnie m.in. Śląska Wrocław, Widzewa Łódź, FC 08 Homburg i Hannover 96). W reprezentacji debiutował 12 kwietnia 1978 r. (Polska - Irlandia 3:0 - red.), rozgrywając pełne 90 min spotkania. Pożegnalny występ zaliczył zaś 3 czerwca 1989 r. (Anglia - Polska 3:0 - red.). W drużynie narodowej rozegrał w sumie 62 spotkania, uzyskując 2 trafienia (w 1984 r. przeciwko Chinom oraz trzy lata później w dramatycznym spotkaniu el. ME w Budapeszcie - red.).

Historia Odry wspiera WOŚP 23 Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy odbędzie się już w najbliższą niedzielę. Tym razem zbiórka pieniędzy ukierunkowana została na diagnostykę oraz godną opiekę ludzi w podeszłym wieku. Tradycyjnie serwis Historia Odry Opole stara się wesprzeć WOŚP, wystawiając na sprzedaż jeden z ostatnich egzemplarzy, trzeciej w historii naszego klubu publikacji książkowej.

Już teraz możecie wziąć udział w licytacji książki "Odra Opole Antoniego Piechniczka w latach 1975-79". Zapraszamy do licytacji i wsparcia potrzebujących ludzi w Polsce.

Jedna z wielu parad Konrada Kornka.Rozpoczęciu nowego sezonu piłkarskiego towarzyszył wczoraj na stadionie Odry w Opolu pełen komplet widzów. Niestety, kibice zespołu opolskiego zawiedli się na całej linii. Ich ulubieńcy przegrali bowiem 0:3 z Górnikiem Zabrze (Trybuna Opolska).

LINK:

3 stycznia 1940 r. przyszedł na świat starszy i bardziej utytułowany z braci Blautów.       

Popularny „Długopis” w czasie swojej boiskowej kariery reprezentował barwy Budowlanych Gogolin (do 1957), Odry Opole (1958-1961), Legii Warszawa (1962-1972) i FC Metz (1973-1974). W kadrze narodowej debiutował w 1960 r. jeszcze jako „niebiesko-czerwony” (w sumie w reprezentacji w l. 1960-1971 rozegrał 36 zapasów, uzyskując 3 trafienia).

Urodziny znanych piłkarzy/działaczy związanych z OKS-em:

Bernard Blaut (piłkarz, 3 stycznia 1940);

Albin Mikulski (trener, 3 stycznia 1957);

Marcin Lachowski (piłkarz, 5 stycznia 1981);

Bronisław Kabat (piłkarz, 6 stycznia 1957);

Niesforne to „dziecię” z tej opolskiej Odry. Zaskakuje wciąż dużego formatu niespodziankami. Tydzień temu zdołała i to z wielkim trudem zremisować, w sobotę zdobyła się na dużej klasy wyczyn i wywiozła z samej jaskimi zabrskiego lwa oba punkty (Trybuna Opolska).

Górnik przegrał na swoim boisku. Przegrał spotkanie, które mógł przynajmniej zremisować. Przed przerwą miał bowiem więcej z gry, również w końcówce wywalczył sobie przewagę w polu (Sport).

LINK:
Skaut Odra Opole vice Mistrz PolskiPołączone siły Skauta oraz Odry Opole wywalczyły drugie miejsce w Mistrzostwach Polski oldboyów w Byczynie 2008'. Ogromny udział w sukcesie mieli byli znakomici piłkarze naszego zespołu m.in. Józef Żymańczyk, Andrzej Gadżała czy Marek Mokrzycki.

Zdjęcie z zawodów w Byczynie można obejrzeć tutaj.
Zły los tak chciał, że w pierwszym meczu inaugurującym II rundę ligowych mistrzostw piłkarskich Odra natrafiła na Górnika Zabrze. Mistrz Polski doskonale przygotowany do sezonu z racji uczestnictwa w Pucharze Europy, nie dał opolanom żadnych szans, wygrywając 6:0 (Trybuna Opolska).

Po przegranej inauguracji sezonu, Górnik do meczu z Odrą podszedł niebywale ambitnie. Kilkutysięczna publiczność zebrana na trybunach mogła oglądać istną lawinę bramek (Kronika Górnika Zabrze).

LINK:

Engelbert Jarek vs. Stanisław Oślizło (Odra - Górnik 4:1, Sezon 1960)Wynik meczu ligowego Odra-Górnik będzie niewątpliwie dla fachowców dużym zaskoczeniem. Liczono się wprawdzie z zaciętym pojedynkiem beniaminka z mistrzem Polski, niemniej ostateczny rezultat jest trochę szokujący. Niecodziennie zdarza się, aby mistrz Polski z bagażem 4 bramek odjeżdżał do rodzinnych pieleszy (Trybuna Opolska).

LINK:

Pierwszy po przerwie rozgrywkowej mecz Budowlanych w Opolu, mający kolosalne znaczenie dla przyszłych losów opolskich ligowców, nie przyniósł tak bardzo upragnionego zwycięstwa. Zwycięstwo nie przychodzi samo. Trzeba o nie umieć, a przede wszystkim chcieć walczyć. Tej właśnie woli zwycięstwa i ambicji nie widzieliśmy niestety u szeregu piłkarzy Budowlanych (Trybuna Opolska).

Niegościnny jest stadion Budowlanych dla górników z Zabrza. Przegrali na nim większość swych pojedynków z jedenastką Opola. Nawet wówczas gdy zdobywali mistrzostwo Polski. Toteż nie bez racji panowało w Opolu przekonanie, że gospodarze powinni wczoraj powiększyć swoje konto punktów i bramek (Sport).

Mecz stał na bardzo słabym poziomie. Zawodnicy obu drużyn prześcigali się w niedzielę w niedokładnych podaniach i niecelnych strzałach. Jeśli dodamy do tego, że aktorzy pojedynku nie starali się wnieść do gry ani krzty ambicji, otrzymamy obraz meczu (Przegląd Sportowy).

LINK:

Uzupełniliśmy konfrontacje pomiędzy Odrą Opole a Arką Nowa Sól o poziom III-ligowy.

LINK:

Sprawozdanie dzisiejsze muszę bezwzględnie rozpocząć od pochwały kibiców opolskich. Było bowiem coś wzruszającego, świadczącego o dużym przywiązaniu do swego pupilka, w tym łańcuchu blisko dwustu samochodów ciężarowych, gęsto obok siebie ustawionych w Alei Roosevelta, którymi zjechały do Zabrza tysiące sympatyków piłki nożnej („Trybuna Opolska”).

Czy podział punktów na boisku w Zabrzu był sprawiedliwy? Absolutnie tak. Budowlani byli dla zabrzan zupełnie równorzędnym partnerem, a chwilami nawet oni dyktowali przebieg wydarzeń na murawie („Sport”).

Atak Górnika zagrał przeciętnie. Popełniał zasadniczy błąd nie rozciągając gry na flanki, natomiast forsował grę środkiem boiska i adresował większość podań na podwójnie krytego Jankowskiego. W tych okolicznościach Górnik nie mógł zdobyć więcej bramek niż jedną, choć na nie zasłużył, bowiem w przekroju meczu był zespołem lepszym („Przegląd Sportowy”).

LINK:

Archiwalne zdjęcia

Polecamy

Facebook

CPR certification onlineCPR certification onlineCPR certification online